Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Kodeks bezrobocia

Tomasz Cukiernik

Gdyby stosować dosłownie Kodeks pracy, polska gospodarka upadłaby w dwa tygodnie

Nowa Zelandia jako wzór

Liberalizacja czasu pracy będzie dotyczyła wyłącznie osób zatrudnionych na podstawie kodeksowej umowy o pracę. Umowy cywilnoprawne i tak są znacznie bardziej elastyczne i nie podlegają Kodeksowi pracy. Uregulowania czasu pracy w największym stopniu będą się odnosić do sfery budżetowej i spółek państwowych, bo w firmach prywatnych pracodawcy wspólnie z pracownikami omijają przepisy Kodeksu pracy, by móc funkcjonować na rynku.

Wzorem liberalizacji prawa pracy powinna być Nowa Zelandia, gdzie kwestie czasu pracy i nadgodzin pozostawia się do uzgodnienia na zasadzie dobrowolności  pracodawcy i pracownikowi (podobnie było w USA przed II wojną światową). Tej elastyczności nie zniesiono mimo nacisków ONZ-owskiej Rady Gospodarczo-Społecznej. W Nowej Zelandii bezrobocie zawsze było na niskim poziomie, a obecnie wynosi 6,2 proc. Co ciekawe, w 2008 r. weszła w życie ustawa, która pod pewnymi warunkami umożliwiła nowozelandzkim pracownikom domaganie się od pracodawcy bardziej elastycznego czasu pracy.

– Kodeks pracy to relikt komunizmu, który należałoby całkowicie zlikwidować. Umowy o pracę powinny być oparte na kodeksie cywilnym – uważa Kaźmierczak. – Rząd niepotrzebnie chce opisywać relacje międzyludzkie w Kodeksie pracy. Jak realia giganta KGHM przystają do realiów małej kawiarenki czy apteki zatrudniającej kilku pracowników? To absurd – podsumowuje Kaźmierczak.

1 2 3
Następna

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe