Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Cyfrowa „Rzeczpospolita” w ofensywie

Coraz więcej osób sięga po elektroniczne wydania dzienników. Najszybciej rośnie sprzedaż e-wydania „Rzeczpospolitej".

Jak pokazują statystyki Związku Kontroli Dystrybucji Prasy, w maju „Rz" w wersji elektronicznej przeczytało już prawie 9,3 tys. osób. To ponaddwukrotnie lepszy wynik niż rok wcześniej.

W ubiegłym roku sprzedaż elektronicznego wydania „Rzeczpospolitej" wynosiła niecałe 4,1 tys. egzemplarzy. Tak szybkiego tempa wzrostu sprzedaży nie odnotował żaden inny dziennik na rynku. Poza „Rz" Polacy na swoich tabletach, smartfonach i laptopach chętnie czytają także „Dziennik Gazetę Prawną", której sprzedaż w maju tego roku wyniosła nieco ponad 9 tys. egzemplarzy. W stosunku do ubiegłego roku wynik poprawił się w tym przypadku tylko nieco ponad połowę. Z kolei e-„Gazetę Wyborczą" przeczytało w maju niemal 2,3 tys. osób. To o 10 proc. więcej niż przed rokiem. Znacznie słabiej rośnie e-sprzedaż prasy bulwarowej. „Fakt" sprzedał w maju tylko 96 egzemplarzy, ale to i tak o 36 proc. więcej niż w 2012 r.

W skali globalnej elektroniczne wersje gazet cieszą się niemałym powodzeniem. Najświeższe informacje nie z papierowej prasy, ale z ekranów swoich przenośnych urządzeń czerpie już 600 mln ludzi. Prasa drukowana mimo wszystko nie jest zagrożona, bo e-wydania stanowią obecnie ok. 5 proc. globalnego rynku. Papierowe wydania dzienników czyta na świecie aż 2,5 mld ludzi.

—eh

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Hubert Kozieł

Czy Podesta zadławi się pizzą?

• SPISKOWA TEORIA WSZYSTKIEGO • Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych były wielkim zwycięstwem zwolenników spiskowej teorii dziejów. Potwierdziły bowiem wiele ich tez

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE