Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Zawody przyszłości

Daniel Orzechowski

Czy jest możliwe, aby uczniowie i studenci jeszcze przed ukończeniem nauki wiedzieli dokładnie w jakiej firmie i na jakim stanowisku będą pracować? Okazuje się, że tak.

Takie szkoły funkcjonują m.in. w Szwecji. W tym kraju znajdują się jedne z najlepszych szkół zawodowych w Europie, a ich uczniowie zazwyczaj mają z góry zagwarantowane miejsca pracy. Jest to wynik współpracy rządu, przedsiębiorstw i szkół. – Szwedzkie szkoły zawodowe nie mają nic wspólnego z naszym stereotypowym obrazem niesfornej i trudnej młodzieży, która nie dostała się na wyższe uczelnie. Tam szkoła zawodowa to świadomy wybór ucznia, a nie kara – mówi prof. dr hab. Kazimierz Korab, rektor Szkoły Wyższej im. Bogdana Jońskiego.

Ten konkretny szwedzki przykład był punktem wyjścia w ubiegłotygodniowej debacie pt. „Zawody przyszłości na polskim rynku pracy" zorganizowanej przez Konfederację Pracodawców Polskich. Uczestnicy spotkania, w tym Małgorzata Marcińska – podsekretarz stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej, starali się m.in. odpowiedzieć na pytanie, czy polskie szkoły są gotowe, aby zapewnić młodym ludziom start w dużych przedsiębiorstwach i biznesie. Temat ten jest jednym z najważniejszych problemów ministerstwa. W sprawę zaangażował się nawet sam minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz, który w ubiegłym tygodniu zaproponował zmiany w europejskim programie walki z bezrobociem wśród młodzieży. Minister chce, aby granica wiekowa, do której można wykorzystywać środki finansowe przekazywane przez UE na walkę z bezrobociem wśród młodych osób została podniesiona. Pomysł ten padł podczas odbywających się w Madrycie polsko-hiszpańskich konsultacji międzyrządowych. W latach 2014–2020 na ten cel ma pójść około 8 mld euro. Z tego do Polski ma trafić ok. 2 mld zł. Do Hiszpanii, która ma olbrzymie problemy z bezrobociem, trafi ok. 1 mld euro. Kosiniak-Kamysz odbył rozmowę z Fatimą Báez García, minister zatrudnienia i zabezpieczenia społecznego Hiszpanii. Zaproponował jej, żeby w kolejnych etapach wdrażania programu dla młodych rozważyć podniesienie granicy wiekowej. – Dziś mówimy w Europie o wsparciu dla osób do 25. roku życia, w Polsce proponujemy, by robić to do 30. roku życia – powiedział minister Kosiniak-Kamysz.

Uczestnicy debaty wskazali też trzy najbardziej rozwojowe zawody, gdzie perspektywy pracy są wysokie: informatyk, energetyk/gazownik i pracownik handlu. Ponad to jednogłośnie stwierdzili, że najbardziej zależy im na tym, aby studenci mieli ułatwiony dostęp do rynku pracy. Co ważniejsze, takie same zdanie mają właściciele przedsiębiorstw. Według danych przedstawionych w czasie debaty ponad 80 proc. z nich jest otwartych na współpracę ze studentami jeszcze w toku ich studiów. Są również gotowi zaoferować im praktyki i zatrudnienie na czas określony, np. na okres wakacji, oraz pomóc w kształceniu praktycznym w ramach zajęć uczelnianych.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Wojciech Romański

W smoczym kręgu

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej