Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Prawie jak Hemingway

Marcin Hałaś

Ministerstwo Rolnictwa robi wszystko, żeby ukręcić łeb turystyce wędkarskiej nad polskim morzem. A mogłaby ona przynosić spore zyski na terenach dotkniętych bezrobociem.

Po co w czasach, kiedy Chorwacja gwarantuje „żelazną" pogodę i ciepłe morze za niemal tą samą cenę, jeździć nad Bałtyk? Żeby zasmakować wędkarstwa morskiego. Dla jednych to wspaniałe przeżycie, dla nadmorskich miejscowości – prężnie rozwijająca się gałąź gospodarki turystycznej. Nic więc dziwnego, że urzędnicy w tej sprawie wykazują „nadgorliwość gorszą od faszyzmu".

Wędkarstwo morskie to zupełnie inna jakość niż zabawa na wodach śródlądowych. 15 km od brzegu, zapach morza, wiatr i fale, krzyk mew – wszystko składa się na naprawdę niepowtarzalne przeżycie. No i połowy. Kiedy miałem wypłynąć w pierwszy rejs, zapytałem znajomego, jakich wyników można się spodziewać. Powiedział, że bywa różnie, raz kilkanaście, raz kilkadziesiąt ryb. Dość naiwnie, jak się okazało, pomyślałem, że chodzi o połów wszystkich wędkarzy na niewielkim kutrze. Tymczasem w czasie dobrego rejsu kilkadziesiąt ryb można wyciągnąć samodzielnie.

Ile zainwestować?

Jesteśmy nad morzem, chcemy wybrać się w rejs wędkarski. Dziesięciogodzinna eskapada kosztuje 150 zł. Zazwyczaj jest w tym około pięciu godzin efektywnego łowienia oraz pięć godzin dopłynięcia na łowisko i powrotu. W Łebie, która nie bez podstaw uważana jest za jedną ze stolic wędkarstwa morskiego nad Bałtykiem, można się z marszu zapisać na rejs. Jednak przed wyborem jednostki warto kilka godzin spędzić w internecie i poczytać fora wędkarskie. Nie wystarczy bowiem wsiąść na statek – chodzi o to, żeby trafić do dobrego szypra, który potrafi rybę znaleźć. Inaczej możemy sobie zafundować rejs nie tyle wędkarski, ile wycieczkowy. Tutaj uwaga – na najlepsze kutry bardzo trudno się załapać w ostatniej chwili. Autor tych słów pływa na uznawanej za najlepszą w Łebie jednostce „Beti M" Zbigniewa Maciejewskiego. Terminy wakacyjne bukuję w lutym albo marcu, a komuś, kto nie należy jeszcze do grona stałych klientów, dostać się na zabierający 16 wędkarzy statek jest bardzo trudno, choć zawsze można liczyć na łut szczęścia.

Warto zainwestować około 300–400 zł w sprzęt. Na kutrze można co prawda pożyczyć uzbrojoną wędkę – jednak takiego rozwiązania nie polecam. Jeżeli wypływamy po raz pierwszy i będziemy się uczyć – warto mieć w rękach dobry zestaw, a nie zdawać się na loteryjkę. Możemy bowiem także wypożyczyć wędkę o sprawności kija od miotły. Nie należy również do przyjemności utrata kilkukilogramowej ryby, bo pożyczona plecionka była akurat przetarta. Dlatego lepiej się zaopatrzyć we własny nowy sprzęt. Tak samo jak nie warto uczyć się jeździć samochodem, który ma zatkany gaźnik i co chwilę szarpie lub gaśnie.

W sklepie wędkarskim sprzedawca nam doradzi, co warto kupić. Kij o ciężarze wyrzutu 200 gramów to wydatek rzędu 100–150 złotych, podobnie jak kołowrotek: przeznaczony do wędkarstwa morskiego lub karpiowy. Do tego plecionka – o wiele lepsza niż żyłka, która się plącze i jest rozciągliwa, co sprawia, że kiedy łowimy na głębokości 30–50 m, przestajemy czuć pilker, czyli rodzaj błysku, który podrywa się od dna na wysokość ok. 50 cm. Wówczas ryba ma uderzyć. Jak się łowi i holuje ryby metodą tzw. pompowania, podpatrzymy ma kutrze u bardziej doświadczonych wędkarzy.

Celem wędkarskich wypraw z portów w Łebie lub we Władysławowie są dorsze. W czasie wakacyjnych miesięcy nie będziemy łowić największych sztuk, bo te przemieściły się w głębsze rejony morza, gdzie odbywają tarło. Trwa ono w Bałtyku od marca do sierpnia, najlepsze wyniki wędkarskie dają więc połowy w miesiącach jesiennych, zimowych i wczesnowiosennych. Jednak z powodu warunków pogodowych najprzyjemniejsze rejsy można odbyć latem. Wtedy również jest szansa na metrowe dorsze. Będą one jednak chudsze od tych późnojesiennych, bo trafią nam się osobniki, które niedawno wróciły z tarła.

Poprzednia
1 2 3

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO