Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Być przywódcą we własnej firmie

Rafał Kotomski

Wywiad z Ireneuszem Bisikiewiczem, prezesem LMI Polska

Dlaczego przedsiębiorca miałby się stawać przywódcą we własnej firmie? Czy to nie za wielkie słowo?

Z pewnością nie, bo przywództwo prowadzi do uwolnienia największej ukrytej w nas rezerwy do budowania przewagi konkurencyjnej. Możemy założyć, że w oparciu o wiedzę i umiejętności, które są elementem naszego potencjału, wykorzystujemy z niego tak naprawdę zaledwie kilkanaście procent.

A reszta?

Sprowadza się do takich rzeczy, jak motywacja, postawy, cele. I właśnie w tych kategoriach kryje się największa rezerwa.

W moim przekonaniu dla każdej firmy jest niezwykle ważne, by z tych ukrytych możliwości właściwie skorzystać. Dzisiaj, żeby skutecznie konkurować na rynku albo nawet utrzymać na nim, konieczny jest rozwój przywództwa. I to na każdym szczeblu – od szefa do pojedynczego pracownika. Dzięki temu rośnie motywacja, zmieniają się postawy wobec tego, co robimy, wyznaczamy sobie konkretne i osiągalne cele.

Mam wrażenie, że dla każdego, kto zajmuje się biznesem, to dość oczywiste...

Tylko na pozór, bo najważniejsze pytanie brzmi: jak wdrożyć ten proces kształtowania przywództwa. Osobą, która wyprzedziła swoją epokę i mówiła o tych rzeczach już ponad pół wieku temu, był amerykański przedsiębiorca Paul Meyer. Założyciel korporacji LMI (Leadership Management International) uważał, że od przywództwa będzie zależał rozwój wszelkiej przedsiębiorczości. W Meyerze zderzyły się niejako dwie kultury – niemiecka i amerykańska. Po ojcu, Niemcu, odziedziczył takie cechy, jak uporządkowanie, dyscyplinę i poczucie jasno określonego celu. Matka, która była Amerykanką szkockiego pochodzenia, przekazała mu jedną podstawową prawdę: „synu, wszystko możesz". Jako 25-latek Meyer założył małą firmę ubezpieczeniową, a wkrótce już potrafił jako lider skupić wokół siebie zespół złożony z 800 osób! Dziś uważany jest za klasyka w dziedzinie rozwoju zawodowego i osobistego.

Doświadczenie Meyera jest unikalne, czy można z niego czerpać, kiedy prowadzi się np. niewielką firmę w naszym kraju?

Zdecydowanie można, bo Meyer po latach uświadomił sobie, że tym, co odróżnia go od innych – ukrytym potencjałem – jest wychowanie. Postawa życiowa, którą wyniósł z rodzinnego domu. Każdy przedsiębiorca powinien mieć świadomość właśnie takiego kapitału. Z pozoru niewidocznego, bo przecież nie można zmierzyć go ilością zer na koncie w banku. Paul Meyer wykorzystał swoje doświadczenie do zbudowania metodologii, która pozwala każdemu się zmieniać.

I przez to osiągać lepsze wyniki w biznesie?

Dzisiaj, by skutecznie konkurować na rynku, konieczny jest rozwój. Dzięki temu rośnie motywacja. Przywództwo musi być dynamiczne, ma wprowadzać firmę w zmianę i przenosić w przyszłość

Często zaczynamy pracę z firmami, które znajdują się gdzieś tam w biznesowym peletonie. Ich szefowie mają wrażenie, że doszli do pewnej bariery, poza którą nie da się wyjść. Jednak po kilku miesiącach, czasem po roku pracy, okazuje się, że potrafią stać się nawet liderami w swojej branży. Wielkość firmy nie ma tutaj żadnego znaczenia. Programy oparte o filozofię LMI znakomicie sprawdzają się w dużych korporacjach, ale również w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw. Udaje nam się doprowadzić do uwolnienia energii i kreatywności w ludziach, co potem w oczywisty sposób przekłada się na wyniki finansowe i codzienne funkcjonowanie przedsiębiorstwa. Okazuje się, że w ludziach drzemie potencjał, z którego do tej pory często w ogóle nie zdawali sobie sprawy.

W jaki sposób potraficie z nich te umiejętności wydobyć?

Przez kilka miesięcy, realizując założone cele biznesowe, przy okazji zmieniamy ludzkie postawy. Rozumiane jako suma nawyków w codziennej pracy.

Żeby można było je zmienić, potrzeba czasu i konsekwencji. Oczywiście, szczegółowo analizujemy też, gdzie firma powinna się zmienić, gdzie znajdują się jej słabe punkty. Pamiętajmy, że dla funkcjonowania w biznesie bardzo ważne są warunki zewnętrzne. Dlatego trzeba reagować na szanse i zagrożenia, nie można stać w miejscu. Przywództwo musi być dynamiczne, ma wprowadzić firmę w zmianę i przenosić w przyszłość.

Poprzednia
1 2

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy