Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Awantura o złoto

Marcin Lenar

Leasing złota narusza narodowe rezerwy kruszcu, które są traktowane jako zabezpieczenie. W razie krachu może się okazać, że wypożyczone złoto jako rezerwa jest bezużyteczne

Złoto na wynajem

Na czym polega leasing złota? Użyczającym kruszcu są najczęściej banki centralne, a drugą stroną banki komercyjne, które potrzebują płynności. W tego typu transakcjach pośredniczą banki bulionowe, które bywają też bezpośrednimi klientami. W praktyce mechanizm działa tak, że banki centralne chcą zwiększyć płynność systemu bankowego. Mogą to zrobić właśnie poprzez pożyczanie złota bankom komercyjnym na ustalony procent. Z kolei banki komercyjne natychmiast sprzedają złoto na rynku spot, a gotówkę lokują w ustalone instrumenty finansowe. Zapewne chodzi im po prostu o dostęp do gotówki, choć może się pojawić również zarzut spekulacji przyszłymi cenami złota. Bardziej czytelne są korzyści dla rządów i banków centralnych. To przede wszystkim zwiększona płynność systemu bankowego. Kolejną korzyścią jest zmniejszanie ceny złota na rynku spot. Na podstawie omawianych wcześniej zjawisk łatwo stwierdzić, że oznacza to łatwiejsze ukrywanie inflacji. Dzięki leasingowi złota państwa generują też większy popyt na obligacje skarbowe ze strony banków komercyjnych. To z kolei oznacza tańsze finansowanie wydatków rządowych.

Dlaczego banki centralne same nie sprzedają złota na rynku? Odpowiedź jest dość prosta. Oficjalnie tego typu transakcje są dla nich mocno utrudnione. W wypadku leasingu problem znika. Międzynarodowy Fundusz Walutowy nie tylko zgadza się na takie operacje, ale też pozwala wykazywać pożyczane złoto w bilansach banków centralnych jako ich własność. Inaczej mówiąc, bank wypożycza złoto, pozostając formalnie nadal jego właścicielem. Niebezpieczeństwo takiej transakcji jest nader oczywiste. Pamiętajmy, że mowa tu o narodowych rezerwach złota, które traktowane są jako zabezpieczenie i powinny być nienaruszalne. Tymczasem w razie poważniejszego krachu może się okazać, że wyleasingowane złoto ma dwóch właścicieli i jako rezerwa jest bezużyteczne.

Brak jasności, ile złota jest w bankach centralnych i kto właściwie jest jego właścicielem, był przyczyną akcji zainicjowanej przez GATA. To niebezpieczne zjawisko dostrzeżono też w Niemczech i przy poparciu tamtejszego parlamentu zażądano zwrotu części rezerw przez USA (Amerykanie zdołają przekazać je Niemcom dopiero za siedem lat). Również niepokój o polskie rezerwy złota zaowocował akcją „Oddajcie nasze złoto", której głównym postulatem jest sprowadzenie polskich rezerw kruszcu z Banku Anglii. Zjawisko leasingu złota jest tak powszechne i rodzi tak wiele pytań, że bagatelizowanie go byłoby nieodpowiedzialne. Jako inicjatorzy akcji mamy nadzieję, że już wkrótce dojdzie do poważnej debaty o polskim złocie.

Autor jest pracownikiem Mennicy Wrocławskiej,  jednego z inicjatorów akcji „Oddajcie nasze złoto"

1 2
Następna

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE