Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Budżet bez limitów

Przyjęto projekt zawieszenia progu ostrożnościowego na czas nowelizacji budżetu na ten i przyszły rok. Za zawieszeniem głosowało 235 posłów koalicji. Przeciw było 210 posłów opozycji. Pięciu wstrzymało się od głosu.

Rząd tłumaczył, że gdyby nie zawieszono progu, prace nad nowelizacją tegorocznego budżetu byłyby niemożliwe. Obecne przepisy ustawy o finansach publicznych zakazują zwiększania deficytu w tym roku ponad założone już w ustawie budżetowej 35,6 mld zł. Taka sytuacja ma miejsce, gdy relacja długu publicznego do PKB przekracza 50 proc. Na koniec 2012 r. nasz dług publiczny wyniósł 52,7 proc. PKB.

Rządowy projekt przyjęty przez Sejm przewiduje zawieszenie do końca roku sankcji nakładanych na finanse publiczne po przekroczeniu tzw. pierwszego progu ostrożnościowego, gdy relacja długu publicznego do PKB przekracza 50 proc. Ponadto projekt zakłada zawieszenie tymczasowej reguły wydatkowej, która stanowi, że tzw. elastyczne wydatki nie mogą rosnąć szybciej niż 1 proc. powyżej inflacji.

Polacy boją się o swoje miejsca pracy, dlatego też wydają coraz mniej pieniędzy, co powoduje mniejszy wpływ do budżetu z podatków. Rządowy plan na 2013 r., który zakładał, że kryzys gospodarczy zacznie odpuszczać, okazał się zbyt optymistyczny. Rząd wyliczył, że w kasie państwa zabraknie dodatkowo 24 mld zł. W związku z tym rząd chce zwiększyć tegoroczny deficyt o 16 mld zł. Ponad 8 mld zł mają dać cięcia wydatków w ministerstwach. Premier Donald Tusk zapewnił, że obywatele tych oszczędności nie odczują. Mają one bowiem dotyczyć m.in. niektórych inwestycji. – To nie jest tak, że jakoś nas ta nowelizacja ominie – tłumaczy Ryszard Petru, ekonomista. – To będzie oznaczało albo wyższe podatki w przyszłości, albo to, że Polacy zaczną coraz mniej kupować. Nie da się tego uniknąć. To nawet nie jest kwestia jednego pokolenia, na którym to się odbije, tylko kwestia kilku lat.

W czasie wtorkowej debaty w Sejmie nad projektem nowelizacji ustawy opozycja nie pozostawiła na ministrze finansów Janie Rostowskim suchej nitki, podkreślając utratę kontroli nad finansami państwa. Rostowski z kolei zapewniał, że zawieszenie 50-proc. progu ostrożnościowego nie jest znakiem nadchodzącej katastrofy finansów publicznych. A po zapowiedzi tej zmiany i zapowiedzi nowelizacji budżetu na 2013 r. spadła rentowność polskich obligacji 5-letnich i 10-letnich, a złoty umocnił się najbardziej z 25 walut rynków wschodzących. Zdaniem ministra stało się tak dlatego, że obecny rząd jest wiarygodny dla rynków finansowych.

—demc

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE