Najnowsza interwencja Uważam Rze

Świat

Muchtar Abliazow ma dusze romantyka

Bojownik o demokrację czy megaoszust?

Michał Kozak

O ekstradycję zatrzymanego we Francji opozycjonisty Muchtara Abliazowa starają się Rosja, Kazachstan i Ukraina

Francuska policja zatrzymała niegdysiejszego pupila reżimu Nursułtana Nazarbajewa 31 lipca w luksusowej posiadłości nieopodal Cannes na południu Francji. Muchtar Abliazow, który w niejasnych okolicznościach dorobił się miliardów dolarów, jest jednak ulubieńcem Zachodu. W jego obronę natychmiast zaangażowały się więc Amnesty International i Human Right Watch, które przedstawiały go jako prześladowaną ofiarę środkowoazjatyckiego reżimu. Jednak prawda o kazachskim oligarsze nie wygląda wcale tak różowo.

W Kazachstanie Abliazowa oskarżają o nadużycie stanowiska, zagarnięcie pieniędzy publicznych i nielegalną działalność biznesową. W Rosji prokuratura postawiła mu zarzuty udziału w oszustwie, prania brudnych pieniędzy, nadużycia stanowiska i fałszerstwa dokumentów. O ekstradycję w związku z zarzutami o przestępstwa gospodarcze stara się też Ukraina. Zarzuty prokuratur Rosji, Kazachstanu i Ukrainy opiewają w sumie na ponad 10 mld dol. Machinacjami Abliazowa zajmują się też organy ścigania Cypru, Węgier, Łotwy, a w Irlandii i Finlandii trwają kontrole firm powiązanych z aresztowanym oligarchą. W lipcu tego roku w Kirgistanie wszczęto zaś sprawę karną w związku z wydaniem Abliazowowi fałszywych dokumentów tego kraju. W procederze, w wyniku którego Muchtar Abliazow zamienił się w Nurdina Bekowicza Osmonowa, pomagać mieli wysocy kirgiscy urzędnicy.

Wzlot i upadek pupila

50-letni dziś Abliazow, który pierwsze kroki w biznesie stawiał w latach 90. w handlu używanymi samochodami, w 1997 r. wpadł w oko kazachskiemu prezydentowi Nursułtanowi Nazarbajewowi, który z „młodych i perspektywicznych" postanowił zbudować zespół współpracowników. Na początek kazachski dyktator zrobił go szefem państwowego koncernu energetycznego KEGOK. Kilka miesięcy później Abliazow został ministrem energetyki, przemysłu i handlu. Jednak błyskotliwa kariera załamała się równie szybko, jak się zaczęła. Już rok później młody oligarcha został odwołany ze stanowiska, a natychmiast po dymisji rozpoczęto śledztwo w sprawie malwersacji finansowych, których miał dokonać w czasie piastowania stanowiska. Śledztwo nie przeszkodziło Abliazowowi zostać m.in. szefem kazachskich linii lotniczych Kazakhstan Airlines. Jesienią 2001 r. został na krótko aresztowany, a po wyjściu z aresztu zaangażował się w działalność opozycyjną. Został jednym z organizatorów ugrupowania Demokratyczny Wybór Kazachstanu. Latem 2002 r. został skazany na sześć lat więzienia za nadużycie stanowiska i malwersacje. Jako szef, a następnie minister nadzorujący państwowy koncern energetyczny KEGOK miał doprowadzić do strat w wysokości 25 mln dol. Jednak długo za kratami nie posiedział – już wiosną następnego roku został ułaskawiony przez Nazarbajewa i nieniepokojony przez władze zajął się wielkim biznesem. Od maja 2005 r. do lutego 2009 r. kierował BTA Bankiem, jednym z największych działających na terenie byłego ZSRR, którego szef i akcjonariusz Erżan Tatiszew niedługo wcześniej zginął w niewyjaśnionych okolicznościach podczas polowania.

Szefostwo banku Abliazow stracił na skutek decyzji kazachskiej agencji nadzoru finansowego, która oskarżyła go o naruszanie interesów klientów i łamanie przepisów bankowych. Niedługo po ogłoszeniu tej decyzji oligarcha uciekł do Wielkiej Brytanii i jako prześladowany przez reżim działacz opozycyjny wystąpił tam o azyl polityczny.

We Francji, gdzie Abliazowa aresztowano, nie znalazł się on jednak bynajmniej po to, by schronić się przed kazachskim dyktatorem, ale jako uciekinier... przed brytyjskim wymiarem sprawiedliwości. Po ucieczce z Kazachstanu Abliazow schronił się w Wielkiej Brytanii, gdzie w 2011 r. otrzymał azyl polityczny. Jednak już wkrótce i nad Tamizą zaczął mieć problemy z prawem.

Nowe władze BTA Banku wytoczyły przeciw Abliazowowi w sumie dziewięć spraw. Brytyjska Temida stanęła po stronie oskarżających go o gigantyczne machinacje finansowe. W marcu tego roku nad Tamizą zapadło wiele wyroków nakazujących oligarsze i jego współpracownikom wypłacenie BTA Bankowi łącznie 2 mld dol. Razem z wcześniejszymi decyzjami sądu suma zobowiązań Abliazowa urosła tym samym do prawie 4 mld dol. Trwa postępowanie w sprawie kolejnego 1,5 mld dol.

Poprzednia
1 2 3

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej