Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Zawyzajac prowizje czy ceny oferowanych nieruchomosci, agenci sami sobie szkodza

Licencja na kantowanie

Edyta Hołdyńska

Od czterech lat Inspekcja Handlowa nie kontroluje działań pośredników w obrocie nieruchomościami. Agencje prześcigają się w sposobach na oszukanie klientów

Kopiują ogłoszenia, zawyżają ceny i żądają słonej prowizji. Nieuczciwe agencje nieruchomości coraz częściej zarabiają kosztem nieświadomych oszustwa klientów. Mimo że pośredników obowiązują zasady etyki zawodowej, a agentom z licencją grozi jej utrata, samowolka w biznesie trwa w najlepsze. Ostatnia kontrola Inspekcji Handlowej odbyła się cztery lata temu. Choć wykazała nieprawidłowości aż w 37 proc. wypadków, od tamtej pory jej nie powtórzono. – Nie jesteśmy w stanie skontrolować każdego segmentu rynku – tłumaczy Agnieszka Majchrzak, rzecznik Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Ustawa o gospodarce nieruchomościami z 1997 r. jasno wskazuje, że pośrednik w obrocie nieruchomościami jest zobowiązany do przestrzegania zasad etyki zawodowej. Ma także obowiązek kierować się zasadą ochrony interesu osób, na których rzecz wykonuje czynności zawodowe. Tymczasem właściciele agencji nieruchomości prześcigają się w sposobach na zwabienie klientów, często nie zważając na ich interesy. Zarabiają głównie ich kosztem. Jeszcze w 2012 r. Komisja Odpowiedzialności Zawodowej ukarała 72 pośredników w obrocie nieruchomościami upomnieniami i naganami, a nawet zawieszeniem licencji zawodowych. Tylko w pierwszym półroczu 2013 r. ukarano w ten sposób już 50 osób.

Co ogłoszenie, to drożej

Janusz Haraburda od kilku lat zajmował się pustą kawalerką córki, kiedy ta wyjechała za granicę. Kiedy okazało się, że nie zamierza szybko wracać, ojciec postanowił lokum wynająć. Mieszkanie było położone na warszawskim Ursynowie, w pobliżu kampusu Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. – Pomyślałem, że studenci chętnie tam zamieszkają, zwłaszcza że zbliża się październik. Zamieściłem ogłoszenie w internecie. Już następnego dnia miałem kilkadziesiąt telefonów – opowiada Haraburda. Każdy z rozmówców odczytał jednak inną cenę najmu, i to od 100 do 400 zł wyższą od tej, jakiej zażyczył sobie właściciel. Agencje skopiowały jego ogłoszenie i podbiły stawkę. Tymczasem Haraburda nie rozmawiał z przedstawicielem żadnej z nich.

Tylko w pierwszym półroczu tego roku za nieuczciwe praktyki w obrocie nieruchomościami ukarano 50 pośredników

Kopiując już istniejące w sieci ogłoszenia o sprzedaży lub najmie lokalu i zawyżając cenę nieruchomości, agencje gwarantują sobie zysk. Do podpisania umowy zarówno z właścicielem, jak i kupcem bądź najemcą dochodzi jednak dopiero później. Najbardziej poszkodowani są ci ostatni.

Piotr Szczepański doświadczył jeszcze innej praktyki agencji. Skusił się na atrakcyjną ofertę wynajmu pokoju na Muranowie w Warszawie. Potrzebował czasu, by z oddalonego o ponad 200 km Olsztyna dojechać na miejsce, więc umówił się telefonicznie na oglądanie pokoju kilka dni później. – Pośrednik zaprosił mnie do swojej siedziby przy ul. Chmielnej. Kiedy już dotarłem na miejsce, okazało się, że jego biuro mieści się w mieszkaniu w bloku. Nie było nawet żadnych tablic informacyjnych, szyldu reklamowego, nic. Spotkaliśmy się, podpisałem umowę z agencją i po wpłaceniu 200 zł otrzymałem adresy pięciu mieszkań, w tym tego, które mnie interesowało. Oferta była już nieaktualna. Pod kolejnym adresem wynajmowano pokoje tylko kobietom, a trzeci pokój można było obejrzeć dopiero tydzień później. Nie znalazłem żadnego mieszkania, straciłem 200 zł i z niczym musiałem wrócić do Olsztyna. Na moje telefony pośrednik już nie odpowiadał – mówi Szczepański.

Pośrednicy przy obrocie nieruchomościami zawyżają też prowizję, którą płaci najemca lub kupiec, i unikają jej anulowania, choć taka możliwość jest prawnie zagwarantowana, jeśli właściciel lokalu sobie tego zażyczy. Prowizje dla agencji w wypadku wynajmu mieszkania wynoszą nawet 50 proc. miesięcznego czynszu. Jeśli właściciel życzy sobie dodatkowo wpłaty kaucji, najemca za wynajęcie kawalerki w Warszawie zapłaci za jeden miesiąc z góry nawet 4 tys. zł.

Poprzednia
1 2 3

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Wojciech Romański

W smoczym kręgu

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej