Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Petrokartel

Jakub Wozinski

Największym sprzymierzeńcem islamskich reżimów od lat są ekolodzy. Blokując wydobycie ropy z nowych złóż w krajach rozwiniętych, napychają portfele muzułmańskim radykałom

W Stanach Zjednoczonych ropa jest wykorzystywana także w elektrowniach naftowych, które produkują aż 25 proc. energii w całym kraju. Kiedy państwa OPEC sztucznie zawyżają ceny ropy, USA mogłyby ograniczyć jej wykorzystanie do celów energetycznych i w całości przeznaczyć jej zasoby na produkcję paliw. W zamian można by zbudować bardziej wydajne elektrownie atomowe, które dostarczają dziś jedynie nieco ponad 8 proc. energii. Jednakże i ten pomysł nie może zostać wprowadzony w życie, ponieważ każda propozycja budowy nowej elektrowni atomowej napotyka histeryczny opór ze strony ekologów. Choć im samym wydaje się zapewne, że ratują świat przed katastrofą, w rzeczywistości wzmacniają pozycję radykalnych reżimów z Bliskiego Wschodu.

Jeszcze szybsze rozwiązanie problemu wysokich cen ropy, dzięki czemu bogacą się Rosja i kraje OPEC, przyniosłoby zdecydowane uwolnienie rynku energetycznego. Dzisiaj państwa kontrolują nie tylko wydobycie, lecz także całą infrastrukturę (sieci przesyłowe, gazociągi itd.). Gdyby swoją własną elektrownię, kopalnię czy odwiert mógł uruchomić każdy, bez specjalnego namaszczenia przez oficjalne struktury państwa, wpływy OPEC zostałyby zdecydowanie ograniczone. Obecnie o przyłączeniu własnej, nawet najmniejszej elektrowni do sieci przesyłowej może marzyć jedynie ten, kogo stać na prawników i długą batalię w sądzie. W ten sposób państwo sprawia, że ceny energii elektrycznej są sztucznie zawyżone, a popyt na ropę naftową pozostaje wciąż bardzo wysoki. Ograniczając u siebie wolność gospodarczą, jedynie wzmacniamy potęgę takich krajów jak Rosja, która staje się przez to jeszcze większym zagrożeniem.

W ten sposób ekolodzy oraz zachodnie państwa wspólnie przyczyniają się do tego, iż od ponad półwiecza islamscy radykałowie rosną w siłę, a sytuacja chrześcijan na Bliskim Wschodzie pogarsza się z roku na rok. Co znamienne, przywódca Al-Kaidy Osama bin Laden zbudował swoją fortunę na firmie budowlanej, która odpowiadała za tworzenie infrastruktury potrzebnej do wydobycia ropy naftowej. Można więc powiedzieć, że ograniczając u siebie wolność gospodarczą w dziedzinie energetyki, Zachód jedynie sprowokował ataki na swoim terytorium oraz podsycił nienawiść muzułmańskich ekstremistów.

Skazani na porażkę

Wszystko wskazuje na to, że kraje OPEC odnotują wkrótce jeszcze większe zyski ze względu na planowaną amerykańską operację wojskową przeciwko Syrii. Sądząc po kontraktach terminowych na ropę naftową, rynek nie spodziewa się bardzo drastycznych wydarzeń, lecz już dziś ceny wzrosły o ponad 3 proc. Cały konflikt ograniczy się zapewne do ostrzału rakietami oraz pewnych utrudnień w transporcie ropy na wodach Bliskiego Wschodu, ale zamieszanie wywołane amerykańską interwencją pokazuje, że nic tak nie podwyższa ceny ropy jak działania państwa. Angażując się w konflikt w Syrii, Stany Zjednoczone przyczyniły się jedynie do tego, iż wkrótce na stacjach benzynowych prawdopodobnie będziemy zostawiali jeszcze więcej pieniędzy.

W dłuższej perspektywie kartel państw OPEC jest jednak skazany na porażkę. Tworzące go państwa uzależniły swoje gospodarki od wpływów ze sprzedaży ropy, całkowicie zaniedbując pozostałe branże. Najlepszym przykładem jest tu Arabia Saudyjska, która za petrodolary urządziła sobie rozbudowane państwo opiekuńcze, w którym niewiele osób ma ochotę pracować. W związku z tym kraje OPEC są skazane na porażkę w konfrontacji z państwami, w których mimo wszystko większa wolność gospodarcza sprzyja pozyskiwaniu nowych źródeł energii oraz tworzeniu  innowacji technologicznych. O ile tylko ekoterroryści z krajów Zachodu oraz państwowi urzędnicy na to pozwolą, za kilka dekad OPEC będzie już pozbawiony większego znaczenia. Być może już dawno by się tak stało, gdyby USA oraz pozostali kluczowi importerzy ropy dali skuteczny odpór ekoterrorystom i zliberalizowali swoje rynki.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE