Najnowsza interwencja Uważam Rze

Nie taka zła sanacja

Jako współczesny zwolennik sanacji z niesmakiem przeczytałem obszerne fragmenty artykułu redaktora Pawła Łepkowskiego „Wrzesień 1939, kłamstwa i mity" nr 36 (136) poświęcone „łajdakom i tchórzom u władzy".

Autor intrygująco demaskuje fałszerstwa hitlerowskiej propagandy związane z potęgą militarną Niemiec. Jednocześnie bezkrytycznie powiela szkodliwą propagandę PRL, zarzucającą nieprzygotowanie Polski do II wojny światowej wskutek zaniedbań sanacji. Otóż brak odniesienia do potencjału gospodarczego II Rzeczypospolitej, który był, jaki był, lecz prowadzono intensywne działania, np. w ramach Centralnego Okręgu Przemysłowego. Jak na możliwości naszego kraju armia była wyekwipowana przyzwoicie, a nadto była piątą siłą w ówczesnej Europie. Żaden rząd, również niesanacyjny, nie wystawiłby armii, która byłaby zdolna obronić nas przed agresją niemiecko-sowiecką. Co więcej polska armia wykonała powierzone jej zadania i w dacie uzgodnionej ofensywy aliantów, czyli w połowie września 1939 r., była nadal zdolna do walki. W 1939 r. zawiedli zatem alianci, którzy nie wywiązali się z zawartych umów, a nie władze II Rzeczypospolitej. Edward Rydz-Śmigły, uznany przez autora za „postać niegodną pamięci narodowej", to bohater wojny polsko-sowieckiej 1920 r., zdobywca Kijowa, który wyprowadził z okrążenia swoją armię, dzięki której możliwy był późniejszy Cud nad Wisłą. Ewakuacja na terytorium sojuszniczej Rumunii była logiczną konsekwencją zamiaru dalszego prowadzenia wojny wobec agresji niemiecko-sowieckiej i w warunkach zdrady aliantów. Według niektórych historyków marszałek został zamordowany po powrocie do kraju przez antysanacyjne podziemie, gdy rozważał możliwość współpracy z Niemcami, z uwagi na utratę zaufania do aliantów i realne zagrożenia sowietyzacją Polski. Taka współpraca przed eksterminacją Żydów i milionów Polaków w obliczu zbrodni katyńskiej i późniejszej zdrady jałtańskiej mogła być traktowana jako wariant, który należało rozważyć. I wreszcie zarzut podstawowy: skoro sanacja tak słabo przygotowała Polskę do wojny, to jak ocenić działalność wszystkich rządów III RP, skoro obecnie w razie ofensywy rosyjskiej czy niemieckiej kapitulowalibyśmy w ciągu 24 godzin, a panikujemy nawet przed ewentualnym konfliktem polsko-białoruskim czy polsko-ukraińskim?

Z wyrazami szacunku, Witold Urbański

Do i od redakcji: redakcja@uwazamrze.pl

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?