Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Doswiadczenie Jerzego Buzka i potencjal wizerunkowy Jaroslawa Gowina moga byc atutem nowego ugrupowania

Partia OFE

Rafał Otoka-Frąckiewicz

Na naszych oczach tworzy się nowa partia, która ma ogromne szanse na zagospodarowanie elektoratu konającej Platformy Obywatelskiej

Kiedy w maju tego roku „Uważam Rze" ujawniło plany tworzenia przez Jarosława Gowina (ówcześnie PO) i Przemysława Wiplera (wtedy PiS) nowej partii konserwatywno-liberalnej, wiele osób pukało się w głowę, a niektórzy doszukiwali się z naszej strony spisku mającego podzielić prawicę. Parę tygodni później Wipler potwierdził nasze informacje, odchodząc z PiS, buńczucznie mianując się liderem zmian i zapowiadając zebranie wokół siebie wszystkich niezadowolonych z dotychczasowej sytuacji politycznej w kraju. Minione kilka miesięcy musiało być dla niego bolesnym rozczarowaniem. Nie oznacza to jednak, że projekt umarł. Zmienili się jedynie główni gracze rozdający w nim karty.

Wydmuszka Wiplera

Wipler nie okazał się na tyle silny, żeby z marszu stać się główną twarzą projektu. Udowodnił to jego falstart z maja. Chcąc zaznaczyć swoją pozycję i prześcignąć w grze o tron jedynego wtedy konkurenta, jakim był Gowin, zradykalizował się nagle, zaatakował PiS i w efekcie musiał opuścić jego szeregi, co skazało go na niepewność co do dalszych jego losów w projekcie. Samo odejście z PiS było porażką wizerunkową. Zamiast hufców składających się ze Zmielonych Kukiza, Kolibra i paru pomniejszych konserwatywno-liberalnych organizacji przed kamerami pojawił się w towarzystwie kilku nieogolonych studentów i zapowiedział, że duże nazwiska ujawni wkrótce. Owo wkrótce przeciągało się na tygodnie, potem miesiące, a jedyną w miarę znaną twarzą, jaką zaprezentował Wipler, była Anna Streżyńska, eksprezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Nic nie dały także próby skłonienia Jarosława Gowina do oficjalnego poparcia działań Republikanów. Tym bardziej że siły mające stać za Wiplerem okazały się wydmuszką. Wipler, który w maju buńczucznie zapraszał Gowina w swoje szeregi, dziś sam czeka, aż tamten poda mu rękę.

Były minister sprawiedliwości okazał się o wiele bardziej doświadczonym graczem, niż można było się spodziewać. Owszem, w zawoalowany sposób wypowiadał się ciepło o inicjatywie byłego posła PiS, ale nie zdecydował się na oficjalne pojawienie się na konwencji Republikanów. Jednocześnie usilnie pracował nad poparciem nieformalnej grupy prezydentów miast, której czołowymi postaciami są Rafał Dutkiewicz z Wrocławia i Ryszard Grobelny z Poznania. Oficjalnie zaprzeczają oni jakimkolwiek planom współpracy z nową partią, jednak wynika to jedynie z obawy przed reperkusjami ze strony Platformy Obywatelskiej. Na oficjalną wojnę z partią rządzącą twórcy projektu nie mogli sobie pozwolić. To się jednak zmienia. Im bardziej słabną notowania PO i zbliżają się do magicznej granicy 20 proc., tym bardziej można być pewnym, że frakcja Gowina zyska nowe szable. Symptomatyczne, że członkowie kojarzonego z Gowinem think tanku o nazwie Klub Jagielloński, wydającego m.in. kwartalnik „Pressje", także obecnie dystansują się przed oficjalnym poparciem Gowina. Młodzi intelektualiści tworzący to środowisko popierają oczywiście działania byłego szefa Ministerstwa Sprawiedliwości, jednak sama organizacja wciąż czeka, aż fala nabierze rozpędu.

A ta zdaje się wzbierać i może zatopić projekt jawiący się jako alternatywa wobec obecnego układu sił na scenie politycznej. Krew poczuli bowiem duzi gracze, których obecność może diametralnie zmienić wizerunek raczkującego ugrupowania.

Buzek wraca do gry

Tajemnicą poliszynela jest, że do drzwi nowej partii puka były premier Jerzy Buzek, wypychany za drzwi Platformy planem likwidacji jednej ze swoich sztandarowych reform z czasów AWS, czyli OFE. Za sprawą niezwykle silnego elektoratu oraz doświadczenia w polityce błyskawicznie może się stać jednym z liderów nowego projektu. Połączenie doświadczenia Buzka z potencjałem wizerunkowym, jaki niesie konserwatysta Gowin, może się okazać siłą porównywalną z pierwszym etapem tworzenia Platformy Obywatelskiej. Tu jednak zauważyć należy kilka potencjalnych problemów.

Poprzednia
1 2

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy