Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Mały realizm, wielki błąd

Paweł Zarzeczny

Mały realizm powodował, że na początku XX wieku uznano, że ludzkość wynalazła już wszystko, choćby radio, auto, film i aspirynę – a nie było jeszcze telewizorów i komputerów

Całkiem niezły list przeczytałem przed tygodniem, na łamach „Uważam Rze" zresztą. Mianowicie pan Andrzej Rzewnicki, nieznany mi osobiście, poparł moją ideę. By zamiast utrzymywania wojska, które żadnej wojny nam nie wygrało w zasadzie od 1920 r., uzbroić ludność i sformować obronę terytorialną. Czyli też uczyć wojny partyzanckiej, konstruowania bomb, min, koktajli Mołotowa etc. I podaje przykłady krajów, które – choć nie maj regularnej armii – czują się absolutnie bezpieczne, jak Szwajcaria choćby. Ale...

No właśnie. Jak każdy autor listu pozwala się ze mną nie zgodzić w sprawie, która w końcu jest dla mnie zasadnicza – właśnie likwidacji Sił Zbrojnych. Uważa ten pomysł za „mało realistyczny".

Otóż nie chodzi o to, że brałem udział w autentycznej wojnie, jaką toczyliśmy w sztabie wojsk Układu Warszawskiego przeciwko siłom NATO. I że widziałem groteskowość tych przedsięwzięć, ba, sam je tworzyłem, pisząc cyrylicą meldunki dla radzieckich towarzyszy – byłem wtedy jedynym podchorążym z poboru, który znał rosyjski i potrafił pisać na maszynie. Nie, sam fakt, czy zlikwidować czy nie coś niepotrzebnego (zanim wróg nam te Siły sam zlikwiduje), nie jest istotny, bo opinię każdy wyrobić może sobie sam. Ja wiem, wielu ludzi nie zrozumie idei, no bo co zrobić z tymi 100 tys. żołnierzy, lepiej już wydać na nich kolejne 150 miliardów, co nam się zapowiada. Mnie dziwi określenie „mały realizm".

Otóż ludzkość w swych dziejach zazwyczaj cechowała ostrożność, nieufność i... mały realizm, czego przykładem Ptolemeusz. Jak wiadomo, twierdził on w wielu księgach uczonych, że Ziemia jest centrum świata i wokół niej krążą planety, jest do tego płaska jak naleśnik. Gdyby wówczas ktoś bąknął o antypodach, byłby wyśmiany, no bo... ludzie byli małymi realistami właśnie.

Mały realizm powoduje, że przeciętny człowiek zapytany, jaką grubość ma 50-krotnie złożona gazeta, nigdy nie odpowie, że to więcej niż odległość z Ziemi do Księżyca. Mały realizm powodował, iż sceptycznie przyjęto odkrycia Kopernika, a następnie Galileusza (że to jednak Ziemia się kręci, Kościół uznał błąd po... 350 latach!). Szokowały szkice Leonarda da Vinci, książki Juliusza Verne'a. Mały realizm powodował, że na początku XX wieku uznano, że ludzkość wynalazła już wszystko, choćby radio, auto, film i aspirynę – a nie było jeszcze telewizorów, komputerów, telefonów komórkowych. Nie było samolotów, nie tylko bezzałogowych, było jedynie wspomnienie nieudanego lotu Ikara. Kiedy wynaleziono kolej żelazną, sądzono, iż musi się ona poruszać po torach ząbkowanych, gdyż na gładkich zacznie się ślizgać. Nie podejrzewano, że powstaną elektrownie jądrowe, napęd wodorowy, a w polityce – ciut później – nikt nie przypuszczał, że padnie tak wielkie imperium jak Związek Radziecki. Mały realizm. Za idiotę uważano Kuronia, gdy mówił o przyszłej wolnej Ukrainie – też mały realizm. No, ale tysiące lat temu nikt nie znał ani koła, ani dźwigni, nie potrafił wzniecać ognia. Aż nagle ludzie wszystko to opanowali i... postawili piramidy.

Każdy może sobie łatwo wyobrazić, jakie powinny być następne odkrycia – dziś mało realistyczne, nieprawdaż? Obliczenie liczby pi. Albo teleportacja. Czy zatem likwidacja wojska w małym środkowoeuropejskim kraju, zresztą będąca powieleniem wzorów gdzie indziej sprawdzonych, to naprawdę coś tak niezwykłego? Wcale. Ja zresztą oprócz argumentów stricte wojskowych, czyli argumentu nieprzydatności małej armii, niedozbrojonej i nienowoczesnej, mam też argument ekonomiczny. Mały kraj nie potrzebuje się zbroić, bo to drogo kosztuje. Te pieniądze lepiej przeznaczyć na konsumpcję. Tak było w Polsce za Sasów. Przez mniej więcej 100 lat na armię nikt nie wydawał. Za króla Sasa – jedz, pij i popuszczaj pasa.

Ja bym za 100 lat spokoju i wygodnego życia przerwał te wszystkie nasze sny o potędze.

Poprzednia
1 2

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej