Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Zgoda? Zgoda!

Stanisław Hyrnik

Wspominałem już w tej rubryce, że najsłynniejszy polski kolekcjoner drogich zegarków Sławomir „Wpadka" Nowak uszczęśliwił Polaków niedawno nowym, bardziej skomplikowanym wnioskiem o pozwolenie na budowę.

Teraz pora przyjrzeć mu się bliżej.

Najważniejszą zmianą jest wprowadzenie wykazu załączników, które muszą zostać dołączone do projektu budynku. Inwestor ma w nim zaznaczyć, które dokumenty są wymagane do uzyskania pozwolenia na budowę, a które nie. Jest to o tyle kuriozalna zmiana, że wszystkie załączniki dołączone są do złożonej dokumentacji. Wystarczy tylko, by urzędnik do niej zajrzał, by wiedział, co się w niej znajduje. Tylko dlaczego biurwa ma się tak męczyć?

Sam spis załączników może wywołać salwy śmiechu. Znajdują się w nim takie absurdalne pozycje jak: „zgoda wojewody na budowę (...) na obszarze Pomnika Zagłady" czy „zgoda na budowę gazociągu o zasięgu krajowym lub którego budowa wynika z umów międzynarodowych", jakby takie inwestycje były codziennością. Jednak prawdziwą bombą jest konieczność oznaczenia, czy do projektu zostało załączone... „zezwolenie na budowę obiektu jądrowego". Faktycznie, elektrownie jądrowe buduje się w Polsce niemal w każdym ogródku...

By nie tylko krytykować, zaznaczę, że nowy wniosek ma jedną bardzo ważną zaletę. Spis załączników, czyli spis różnych zgód, pozwoleń itp., uświadamia ludziom, jak niewiele – w przeciwieństwie do biurw – mają do powiedzenia na temat dysponowania swoją nieruchomością... W normalnym systemie wystarczyłoby tylko uwzględnić przepis o zachowaniu odległości 4 m od granicy działki oraz zapisy planu przestrzennego zagospodarowania, by móc budować swój dom, sklep lub inny obiekt. Ale my nie żyjemy w normalnym systemie...

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE