Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Wybraniec

Krzysztof Jóźwiak

Nie udał się Bogu ten świat. Jego największe dzieło – ludzie, złamali daną mu obietnicę, musiał więc wygnać ich z raju.

Za ludźmi poszli aniołowie. Zstąpili na ziemię, aby nieść pomoc słabym jeszcze istotom. Za swoją decyzję zapłacili wysoką cenę. Rozgniewany Bóg zmienił ich w bestie podobne do trolli.

Zresztą ich poświęcenie poszło na marne, ludzie bowiem zaczęli się nawzajem wyrzynać i doprowadzili do wojny ze swoimi patronami. Symbolem upadku ludzkości stało się miasto Babilim ze stojącą pośrodku wieżą sięgającą nieba. Niedziwne więc, że Bóg ukarał zdegenerowaną krainę koszmarną suszą. Brzmi znajomo?

Świat wymyślony przez Aronofsky'ego – scenarzystę i reżysera filmowego – do spółki ze scenarzystą Arim Handelem i francuskim rysownikiem Niko Henrichonem, to sugestywna i pięknie namalowana wizja świata, który zawiera w sobie dwa, wydawałoby się przeciwstawne, elementy: starożytną biblijną przypowieść i futurystyczny obraz przyszłości. A może to alternatywna wersja naszej historii? Być może dowiemy się tego, czytając kolejne części opowieści. „Za niegodziwość ludzi" jest bowiem pierwszym tomem komiksowej tetralogii. Jako ostatni powstanie film „Noe: Wybrany przez Boga", w reżyserii Aronofsky'ego. Tytułowy Noe, w którego rolę w kinie wcieli się Russell Crowe, to jedyny sprawiedliwy w tym niegodziwym świecie: świetny wojownik, mag, kochający mąż i ojciec, którego dręczą wizje zsyłane mu przez Boga. Wizje dające nadzieję i przerażające jednocześnie. Która okaże się prawdziwa?

Darren Aronofsky, Ari Handel, Niko Henrichon

Noe. Za niegodziwość ludzi

SQN

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość