Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Kobiety w mundurze

Marta Mardosz

Armie na całym świecie znajdują nowych żołnierzy wśród młodych ludzi.

W wielu krajach nastolatki wcielane są do służby po ukończeniu liceum, a nawet wcześniej. Młodzi, wciąż dorastający – fizycznie, emocjonalnie i intelektualnie – strzegą granic albo, co gorsza, idą na wojnę.

Mężczyźni w siłach zbrojnych to temat, który został podjęty przez wielu pisarzy. Jednak w debiutanckiej powieści Shani Boianjiu „Naród, który nie zna strachu", bohaterkami są trzy młode dziewczyny odbywające obowiązkową, dwuletnią służbę wojskową w izraelskiej armii. Awiszag, Yael i Lea dorastały razem. Czas spędzony w armii sprawił, że są do siebie podobne, jednocześnie się od siebie różniąc. W napięciu i nudzie, z jakimi się spotykają podczas służby – patrolowanie granicy, ćwiczenia ze strzelania, wielogodzinne warty – eksperymentują z własną tożsamością, seksualnością. Boianjiu pisze tak, że z jej książki wyłania się dwoisty obraz wojny: jest nudna i ekscytująca, monotonna i niebezpieczna. Nawet bez walki młodzi ludzie z Izraela żyją w warunkach wojennych. Izraelczycy często nazywani są „sabras" – od nazwy kaktusa tam rosnącego: są jak rośliny pustyni, kolczaści i twardzi, ale delikatni w środku. Poruszając tematy przyjaźni, seksu, przemocy, rodziny, nacjonalizmu, wojny i traumy, Boianjiu stała się wyjątkowym głosem młodego izraelskiego pokolenia. Dla polskiego czytelnika może być nauką: cieszmy się, że żyjemy w kraju bez obowiązkowej służby wojskowej. I bądźmy wdzięczni tym, którzy służą dobrowolnie.

Shani Boianjiu

Naród, który nie zna strachu

Sonia Draga

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE