Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Rządy ciemniaków

Jan Piński

Nie mam poglądów politycznych, tylko ekonomiczne – przekonywał przed laty Stefan Kisielewski. Ten genialny komentator polityczny zabłysnął w XX wieku pomimo cenzury i zamordyzmu PRL.

Najbardziej znany jest z podsumowania komunistycznych rządów PRL jako „dyktatury ciemniaków". Pamiętne słowa wypowiedział 29 lutego 1968 r., podsumowując coraz bardziej represyjne rządy chwiejącego się Władysława Gomułki. Dwa tygodnie później Kisielewski został pobity przez „nieznanych sprawców". Był to najlepszy dowód na prawdziwość jego słów i bezsilność komunistycznych ciemniaków, których nie było stać na inną reakcję niż przemoc.

Minęło ponad 45 lat. Mamy demokratyczne rządy i władzę, na której wybór podobno mamy wpływ. Jakość rządów nadal pozostawia wiele do życzenia. Dla większości obywateli życie w III RP nie należy do łatwych. Nie bardzo już wierzą w to, że ich głos przy urnie wyborczej może coś zmienić. Wierzą natomiast, że gdyby wybory mogły coś zmienić, to zostałyby zdelegalizowane. Dlatego manifestują swoją wolę, nie uczestnicząc w wyborach. Zwolennicy tej „innej partii", to już 50–60 proc. społeczeństwa.

Wszyscy chcemy żyć w dobrobycie. Kolejne rządy przekonują, jak to się o nas troszczą, rozdają pieniądze z państwowej kasy, wyrywają je dla nas z budżetu Unii Europejskiej oraz – last but not least – zapraszają zagranicznych inwestorów, którym tworzą „raj podatkowy" w Polsce. Jednocześnie nie reagują na dramatyczny spadek narodzin dzieci czy bankructwo ZUS. Te działania doprowadziły do tego, że wzrost gospodarczy w naszym kraju jest symboliczny i nie jesteśmy w stanie nadrobić dystansu cywilizacyjnego, jaki dzieli nas od najbogatszych państw świata. To są nasze „rządy ciemniaków".

Bogactwo i zamożność nie biorą się bowiem z przyjmowania i rozdawania pieniędzy, ale z ciężkiej pracy rodzimych przedsiębiorców. O tym wszystkim będziemy pisać w miesięczniku „Uważam Rze". Będziemy również piętnować głupotę polityków i bezduszność urzędników, którzy nie rozumieją, że podatnik jest ich chlebodawcą.

Ale Polska to nie tylko wysokie podatki, kretyńskie przepisy i męcząca biurokracja. To także ludzie, którym udało się odnieść sukces. O nich także będziecie mogli przeczytać w miesięczniku „Uważam Rze".

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość