Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Najcięższy grzech

Jan Piński

Osoba skorumpowana to taka, która na podstępnych działaniach zbudowała swoją wartość, która idzie przez życie na skróty, oszukuje za cenę własnej i cudzej godności. (...) Najgorsze jest to, że w końcu zaczyna wierzyć w swoje kłamstwa. (...) Dlatego więc, nawet jeśli powiemy „grzesznik – tak", krzyknijmy z mocą: „ale nie skorumpowany!" – pisał w swojej książce „Zepsucie i grzech" papież Franciszek.

Ów cytat podczas wywiadu dla „Uważam Rze" przywołał szef CBA Paweł Wojtunik jako najlepiej charakteryzujący szkodliwość społeczną korupcji.

Grzeszymy wszyscy. Korupcja jest jednak – jak napisał papież Franciszek – grzechem szczególnym. To przestępstwo, które dotyka elity rządzące państwem. Oto ludzie utrzymywani z naszych podatków przyznają sobie prawo do czerpania dodatkowych dochodów wynikających z posiadanej władzy – czy to politycznej, czy to urzędniczej. To szczególnie demoralizujący rodzaj przestępstwa, a dopuszczający się go niszczą społeczne zaufanie do reguł uczciwej konkurencji. Zamiast wspierać takie wartości jak ciężka praca, efektywność i kreatywność, promuje się zblatowanie, cwaniactwo i nieuczciwość.

Rację ma jednak szef CBA, podkreślając w rozmowie z „Uważam Rze", że do korupcji trzeba nie tylko urzędnika czy polityka. Potrzeba również przedsiębiorcy, który chce iść na skróty. To jednak droga donikąd. Korupcyjne know-how sprawia, że przedsiębiorca nie uzależnia swojego istnienia na rynku od jakości usług czy produktów, ale od istnienia zdemoralizowanych urzędników lub polityków gotowych ryzykować więzienie dla łatwego zarobku.

Pobłażliwość dla korupcji w Polsce powoli się kończy. Chociaż w mediach wciąż brylują politycy, których majątek rzekomo pochodzi z wygranej w ruletkę (140 razy z rzędu i to przed otwarciem kasyna), to coraz częściej przyłapanie na działaniach nieetycznych oznacza biznesowy i towarzyski ostracyzm. Dlatego korumpujący zaczynają się sami oszukiwać. Głośno mówią o swoich cnotach, odwołują się do wielkich słów, szermują patosem itp. Im większa obłuda i zakłamanie, tym większe oburzenie, gdy odsłania się zasłonę. W prawdziwym biznesie się nie oszukuje. Gdyby Bill Gates dawał amerykańskim urzędnikom łapówki za korzystanie z Windowsa, to dziś używaliby go tylko skorumpowani urzędnicy. Bo korupcja to gra znaczonymi kartami. Nie dość, że satysfakcja z zarobionych w ten sposób pieniędzy żadna, to na dodatek, gdy o 6 rano ktoś dzwoni do naszych drzwi, trzeba się zastanawiać, czy to aby na pewno mleczarz.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe