Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Podlaski raj podatkowy

Jakub Wozinski

Małe miasteczko pod Białymstokiem stworzyło w Polsce precedens, likwidując podatek od nieruchomości. To wspaniała wiadomość, ale w tym zakresie wciąż daleko nam do bogatych krajów

Za premierowym jak na polskie warunki zwolnieniem mieszkańców gminy z obowiązku płacenia podatku stoi miejscowy burmistrz Marek Nazarko. Jak przekonuje w wywiadach dla mediów, jego posunięcie nie było podyktowane tylko chęcią bycia „fair" wobec mieszkańców gminy, lecz także zwykłą kalkulacją ekonomiczną. Choć początkowo gmina zapewne będzie notowała straty, w dłuższej perspektywie czeka ją zwiększenie przychodów wynikające z przyciągnięcia nowych mieszkańców oraz przedsiębiorstw.

Zyski dla gminy

O tym, że burmistrz Nazarko się nie myli, świadczy chociażby to, że do Urzędu Gminy w Michałowie wpłynęły już pierwsze wnioski o zameldowanie oraz zapytania o dostępność działek. Michałowo już teraz zyskuje z racji darmowej reklamy, która zapewnia zainteresowanie mediów z całego kraju, dzięki czemu może liczyć na zainteresowanie osób z regionu, a nawet całego kraju. To pewne, że ubytek w gminnym budżecie z racji braku wpływów z podatku od nieruchomości zostanie zrównoważony chociażby większymi przychodami z tytułu podatku dochodowego, którego część trafia przecież do samorządowej kasy.

Choć wielu politykom i samorządowcom wydaje się inaczej, Polacy potrafią liczyć i naprawdę nie jest im wszystko jedno, czy zapłacą wyższy czy niższy podatek. W Polsce jeszcze nadal mało kto rozumie, że stawki podatkowe powinny stanowić instrument prowadzenia aktywnej polityki rozwoju gmin, powiatów czy województw. Burmistrz maleńkiego Michałowa zawstydził tym samym polityków sprawujących władzę nad znacznie większymi zbiorowościami.

Tymczasem całkowite zwolnienie z podatku od nieruchomości to w wielu krajach świata rzecz znana i praktykowana od lat. Istnieją nawet kraje, gdzie w ogóle się go nie pobiera, np. Malta, Seszele czy Bahamy. Rzecz jasna, nie czynią tak tylko i wyłącznie raje podatkowe, lecz także większe i bardziej ludne kraje, które ustalenie stawek podatkowych powierzają lokalnym samorządom. Te zaś znacznie ograniczają wysokość podatku, aktywnie zabiegając w ten sposób o przyciągnięcie nowych mieszkańców i firm. Konkurencja pomiędzy stanami i miastami w zakresie danin odgrywa ważną rolę w Stanach Zjednoczonych, gdzie niektóre miejsca specjalizują się w przyciąganiu mieszkańców, przedsiębiorców lub emerytów. Miasteczko Stafford, znajdujące się w aglomeracji Houston, w 1995 r. zniosło podatek od nieruchomości, a obowiązujący tam podatek obrotowy jest najniższy w całym regionie. Ponieważ w całym stanie Teksas nie pobiera się podatku dochodowego, liczące 17 tys. mieszkańców Stafford jest miejscem pracy dla prawie 70 tys. osób. Obniżka stawek podatkowych przyciągnęła zarówno biznes, jak i mieszkańców.Burmistrz Michałowa Marek Nazarko, który uwolnił mieszkańców gminy od podatku, powinien być przykładem nie tylko dla władz samorządowych, ale także dla rządu Donalda Tuska

Nasze podatki, nasza decyzja

Żadne państwo na świecie nie gwarantuje całkowitej ucieczki od podatków, ale na szczęście są miejsca, gdzie ich charakter oraz zróżnicowanie dają spore pole manewru. Tak właśnie czynią Amerykanie, którzy często zmieniają miejsce zamieszkania w celu zoptymalizowania płaconych podatków. Ostatecznie przecież każdy z nas płaci różne stawki różnych podatków i dlatego np. przedsiębiorcę bardziej interesuje wysokość podatku obrotowego niż chociażby emeryta. Dlatego też amerykańskie stany i miasta, które mają znacznie większy zakres swobody w dziedzinie polityki podatkowej niż samorządy w Polsce, prowadzą bardziej aktywne działania na rzecz przyciągania firm i mieszkańców. W takich krajach jak Kanada, Szwajcaria, Stany Zjednoczone oraz Finlandia prowincje, stany, kantony czy też miasta mają możliwość indywidualnego ustalania nie tylko stawek podatku od nieruchomości, ale także podatku dochodowego, obrotowego, VAT czy podatku od osób prawnych. W Polsce kompetencje te są zarezerwowane tylko i wyłącznie dla rządu centralnego, co niekorzystnie wpływa na konkurencję między regionami, a właściwie ją uniemożliwia.

Poprzednia
1 2 3

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE