Najnowsza interwencja Uważam Rze

Świat

Głowa smoka

Krzysztof Jóźwiak

Szanghaj, tak jak przed laty, znów jest najbardziej kosmopolityczną metropolią Państwa Środka i jego finansową stolicą. Nawet krótka wizyta w tym mieście będzie ekscytującym przeżyciem

Od samej rzeki oddziela Bund wał przeciwpowodziowy nazywany, „murem zakochanych”, z którego można oglądać panoramę położonej na drugim brzegu rzeki dzielnicy Pudong. Niegdyś rozciągały się tutaj pola ryżowe, później zaś szanghajska dzielnica slumsów. Wszystko zaczęło zmieniać się z początkiem lat 90. XX w. To właśnie wtedy chińskie władze zdecydowały, że powstanie tu finansowe i komercyjne centrum nowych Chin. Tak też się stało. „W ciągu ostatnich dwóch dziesiątków lat ukształtowała się tu panorama miasta przypominająca Manhattan. Z jedną różnicą, tutaj budowle są wyższe niż w Ameryce”. Wśród nowoczesnych drapaczy chmur wyróżniają się symbole współczesnego Szanghaju, takie jak słynna Perła Orientu – futurystyczna wieża telewizyjna z betonowymi kopułami, licząca 468 m wysokości, a którą znana szanghajska pisarka Wei Hui opisała jako „stalowy, sterczący ku niebu penis”, oraz wysokościowce:  Jin Mao Tower (421 m), w którym ulokował się luksusowy hotel Hyatt, World Financial Center (491 m), nazywany „otwieraczem do butelek” ze względu na charakterystyczne zwieńczenie i w końcu Shanghai Centre (650 m), którego budowa wciąż trwa, a który, po jej zakończeniu w 2015 r,. będzie najwyższym budynkiem w Chinach i drugim pod względem wysokości budynkiem świata.

Warto zajrzeć także na Nanjing Lu, główną ulicę handlową Szanghaju, szczycącą się tym mianem od ponad 100 lat, na której swoje punkty handlowe ma ponad 600 firm z całego świata. To także skupisko zabytkowych kamienic i hoteli (warto zajrzeć m.in. do słynnego hotelu Palace, zbudowanego w 1932 r. przez sir Ellice’a Victora Sassoona, playboya i wnuka sefardyjskiego Żyda, który zbił majątek na handlu opium). Ulica Nanjing Lu i jej okolice to również największe w Szanghaju skupisko restauracji, barów i jadłodajni, w których możemy posilić się po dniu pełnym turystycznych atrakcji.

Owłosiony krab

W Szanghaju restauracje są niemal wszędzie. Osobiście uważam, że jedną z ich największych zalet jest fakt, że istnieje znikoma szansa zabłądzenia do lokalu, gdzie ugoszczą nas kiepską strawą. Kuchnia chińska jest wyśmienita, i to niezależnie, czy udamy się do drogiej restauracji, gdzie kelnerzy płynnie mówią po angielsku, czy do małej jadłodajni, w której menu będzie spisane wyłącznie w skomplikowanym miejscowym dialekcie języka chińskiego (w takich miejscach sytuację nieco ratują duże fotografie, które towarzyszą opisom potraw). Dodatkowo kuchnia w Szanghaju, ze względu na wieloetniczny charakter miasta, jest bardzo zróżnicowana i nieco kosmopolityczna (np. bez problemu znajdziemy tu sklepy z pieczywem, co w innych rejonach Chin jest rzadkością).

Ulubioną potrawą szanghajczyków są dziś przyrządzane w najrozmaitszy sposób potrawy z kurczaków: „kurczak żebraka” – kurczak owinięty w liście lotosu i zapieczony w cieście; „pijana kura” – kura marynowana w tradycyjnym chińskim winie ryżowym shaoxing czy kurczak w sosie sojowym – na wiele godzin wcześniej włożony do tego ciemnego sosu, aż mięso uzyska czerwonawą  barwę. W Szanghaju jada się także dużo potraw słodkich (polecam tangcu – małe żeberka z cukrem i octem), a bliskość Morza Wschodniochińskiego sprawia, że łatwo tu o owoce morza (lokalną specjalność stanowi dazhaxiei, owłosiony krab. W tańszych restauracjach typowym daniem są xiaolongbao, pierogi z nadzieniem mięsnym duszone w koszykach z bambusa.

„Cudzoziemcy mieszkający w Szanghaju przyciągali tu Chińczyków, którzy chcieli stać się jak Europejczycy czy Amerykanie. Wydaje się, że pod tym względem szanghajczycy przekazują sobie geny od pokoleń. Dziś również cudzoziemcy szybciej aklimatyzują się w Szanghaju niż w jakimkolwiek innym chińskim mieście. »Ci z Szanghaju ubóstwiają cudzoziemców!«, kpią Chińczycy z innych chińskich prowincji. »Mamy z nimi naturalne kontakty«, odpowiadają na to szanghajczycy”. Warto więc wykorzystać to pozytywne nastawienie do przyjezdnych i zajrzeć do tego miasta choć na kilka dni.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej