Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

źródło: KB
Artur Trendak produkuje wiatrakowce od kilku lat. Większość jego maszyn trafia na eksport

Z miłości do latania

Krzysztof Galimski

Bezawaryjne, tanie w eksploatacji, umożliwiające szybki i sprawny transport – takie są wiatrakowce, które robią furorę w wielu krajach świata. W Polsce ich jedyna fabryka mieści się w Jaktorowie niedaleko Warszawy

Upalny lipcowy dzień. Zjeżdżamy z trasy Warszawa–Żyrardów, długo jedziemy boczną drogą wśród pól i drzew. W końcu droga się rozwidla, a po prawej stronie w zagajniku natrafiamy na błękitny szyld: „TRENDAK Aviation Artur Trendak & Son”. To tu od kilku lat ma siedzibę firma, która zajmuje się produkcją i wszechstronnym wykorzystaniem ultralekkich statków powietrznych, zwanych wiatrakowcami. Artur Trendak, właściciel firmy, to biznesmen i pasjonat lotów. Już kilka lat temu za cel postawił sobie wejście na rynek z tymi urządzeniami. Idzie nieźle – bramy jego zakładu opuściło już 190 wiatrakowców. Pojechały do różnych państwa świata, latają na pięciu kontynentach. – Australia, Kolumbia, Nowa Zelandia, Chiny – wymienia Artur Trendak. Zdecydowana większość maszyn jest eksportowana. Jedynie 5 proc. pozostaje w Polsce. Tu rynek dopiero się otwiera. Do zalet sprzętu przekonują się coraz to nowi kontrahenci – rolnicy, straż pożarna czy lasy państwowe.
Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE