Najnowsza interwencja Uważam Rze

Historia

Stanisław Bujakowski, Halina Korolec-Bujakowska i ich wierny rumak – motocykl B.S.A.

Motocyklem do Szanghaju

Krzysztof Jóźwiak

To była zapewne najoryginalniejsza podróż poślubna przedwojennej Polski. W 1934 r. Halina i Stanisław Bujakowscy postanowili dotrzeć motocyklem do Chin. Trwająca blisko dwa lata wyprawa całkowicie odmieniła ich życie

Ile jeszcze nasza przeszłość kryje takich zapomnianych historii; w ilu domach, poupychane gdzieś na dnie starych biurek i szaf, leżą bezcenne dzienniki i zdjęcia dokumentujące niezwykłe wyprawy; jakim zaskoczeniem może być lektura archiwalnych gazet i czasopism, które publikowały relacje ludzi, którzy odważyli się wbrew wszelkim przeciwnościom ruszyć w nieznane? Polska nie miała wielkich tradycji w zapełnianiu białych plam na mapach świata, a takie postacie, jak Benedykt Polak, Krzysztof Arciszewski, Maurycy Beniowski czy Stefan Szolc-Rogoziński były raczej wyjątkami potwierdzającymi regułę. Co prawda Europę nasi przodkowie od wieków przemierzali wzdłuż i wszerz, ale egzotyczne wojaże ich nie pociągały. Oczywiście w jakimś stopniu tłumaczy ich fakt, że Polska nie posiadała terytoriów zamorskich; o ile łatwiej było podejmować odważne eskapady Hiszpanom, Anglikom czy Francuzom, którzy mieli dogodne bazy wypadowe w postaci kolonii, niż ruszyć w świat znad Wisły. 

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE