Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

źródło: Forum

Marka to dobre imię firmy

Maria Rajca

W dobie internetu, gdy zweryfikowanie jakości produktu i porównanie go z ofertą innych producentów stało się szybkie i łatwe, dobra marka nadal napędza sprzedaż, buduje popyt i lojalność klientów

Na początku XXI wieku Naomi Klein rozpętała dyskusję na temat siły i znaczenia marek, które uzurpują sobie prawo do lansowania nie tylko produktów, ale i stylu życia. Jej książka „No Logo” była manifestem alterglobalizmu i pełną pasji krytyką marketingu wielkich korporacji. Kilkanaście lat później internet, ruchy konsumenckie i obywatelskie zmieniły sposób, w jaki robimy zakupy. Z wielu tych zmian Klein byłaby zapewne zadowolona, ale miniona dekada zdaje się dowodzić, że co do jednego myliła się fundamentalnie: liczy się jednak logo. Choć nieco mniej.

Just Do It!

Klein ze zgrozą opisuje przypadek 24-letniego biznesmena Carmine’a Colletiona, który wytatuował sobie na brzuchu logo firmy Nike, by codziennie pod prysznicem przypominać sobie jako skuteczny motywator hasło firmy „Just Do It” (Po prostu zrób to). Colletion, wówczas przedsiębiorca internetowy, uwiecznił logo firmy na własnym brzuchu w 1997 r., gdy Nike skutecznie tworzyło mit sportowca supermena. Zatrzymane ujęcia Michaela Jordana, który w reklamach telewizyjnych zdawał się unosić w powietrzu, uniosły też Nike do „brandingowego nieba” – napisała Klein. Na marginesie należy dodać, że w książce „No Logo” firma Nike to czarny lud i jeden z najczęściej przytaczanych przykładów.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej