Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Po co nam Lwów?

Paweł Zarzeczny

Jak dają, czasem trzeba brać na zapas, żeby w razie czego było z czego oddawać albo czym się targować

O różnych głupstwach w życiu słyszałem, ale o takim dawno nie. Mianowicie Putin zaproponował Polsce Lwów. Wedle niego „zawsze polski” (dobrze wykształcony jest ten oficer, podoba mi się). A myśmy… nie podjęli tematu wtedy, a teraz pani Kopacz ogłosiła, że żaden były premier, obecny ani przyszły (jasnowidzka jakaś czy co?) nie weźmie udziału w rozbiorze żadnego kraju i w żadnej aneksji. No, prowincjonalne lekarki tak mają.

Otóż nasza historia, także najnowsza, to pełno aneksji – tylko w ciągu ostatnich stu lat braliśmy udział w rozbiorach Rosji, Litwy, Czechosłowacji (na spółkę z Hitlerem, cicho o tym jakoś) oraz Niemiec! Pomysł, by nagle wyhamować, jest idiotyczny.

Oczywiście Sikorski powiedział prawdę, a wypluł własne słowa, bo został przestraszony karą za grzech w polityce, mianowicie brak szczelności. Oczywiście takie spotkanie się odbyło, ale nie musiało być protokołowane – wystarczyło, że obaj panowie mieli sąsiadujące apartamenty. W każdym razie mogliśmy odzyskać Lwów, niegdyś zwany Paryżem Wschodu, centrum I Rzeczypospolitej (sięgaliśmy do Morza Czarnego), kolebkę kultury i literatury. No i nie wzięliśmy i nawet nie podziękowaliśmy.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Hubert Kozieł

Czy Podesta zadławi się pizzą?

• SPISKOWA TEORIA WSZYSTKIEGO • Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych były wielkim zwycięstwem zwolenników spiskowej teorii dziejów. Potwierdziły bowiem wiele ich tez

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?