Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

materiały prasowe

Komornik na uczelni

Rafał Kotomski

Właściciel Europejskiej Szkoły Wyższej w Sopocie walczy o dobre imię uczelni. A przy okazji zmaga się z absurdalnymi działaniami przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości

O szkole stało się głośno na początku 2014 r. Wszystko za sprawą komornika, który na wniosek poprzedniego rektora i ówczesnego właściciela uczelni zajął jej budynek. Sądowy egzekutor eksmitował przy tym z akademika studentów, dla których całe zdarzenie było prawdziwym szokiem.

1200 zł za każde drzwi

Prywatna uczelnia w Sopocie i niewielki akademik, w którym mieszkają studenci, mieszczą się w tym samym budynku. Młodzi ludzie byli zdumieni, gdy pewnego poranka zobaczyli komornika w asyście funkcjonariuszy policji. – Moim zdaniem to prawdziwy precedens w skali europejskiej. Naruszono w sposób bezprecedensowy eksterytorialność i autonomię uczelni. Rektor i władze szkoły nie wiedzieli o najściu komornika ze Słupska. Cała sytuacja jest wyjątkowo skandaliczna – mówi Janusz Hir-sch, właściciel i dyrektor sopockiej Europejskiej Szkoły Wyższej. Studenci relacjonowali zdarzenie lokalnym mediom. „Szok, scena jak z filmu. O 8 rano nasze pokoje naszedł komornik w towarzystwie policjantów. Kazał natychmiast się pakować i opuścić budynek. Bez słowa wyjaśnienia, po prostu ze wszystkimi rzeczami wylądowaliśmy na ulicy”, relacjonowała jedna z dziewczyn. Inni dodawali, że jedyna informacja, jaką im przekazano, to taka, że mają szybko zabrać rzeczy i przenieść się do pobliskiego hotelu. Tam za noc mieli zapłacić 15 zł, ale nikt nie powiedział im, jak długo muszą w hotelu pozostać. Oburzeni młodzi ludzie pisali listy do trójmiejskich gazet, umieszczali je w sieci. – Najbardziej zdumiewające jest to, że akcja komornika z sądu w Słupsku była spowodowana rozliczeniami między poprzednim rektorem i współwłaścicielem uczelni a byłym jej pracownikiem. My nie mamy z tą sprawą nic wspólnego, to nie nasze długi i rozliczenia. Akcję komornika mogę więc odbierać wyłącznie jako represje wobec mojej szkoły – wyjaśnia Janusz Hirsch. Dodaje też, że słupski komornik „szedł jak burza” przez uczelniane korytarze. Jak wyjaśnił później rzecznik gdańskiej Rady Izby Komorniczej, wszystko dlatego, że na terenie uczelni miało znajdować się mienie należące do dłużnika byłego rektora Europejskiej Szkoły Wyższej. – Pewnie dlatego komornik otwierał jedne drzwi za drugimi i wymieniał zamki. Zresztą za każde drzwi, jak sam przyznał, ma ponad 1000 zł, więc przy kilkudziesięciu łatwo obliczyć jego dochód – gorzko ironizuje obecny właściciel uczelni w Sopocie. Hirsch dodaje też, że gdyby nie profesjonalne zachowanie ochroniarzy, których wezwał na pomoc, studenci i pracownicy uczelni nie wiedzieliby, w jaki sposób zachować się podczas najścia komornika.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Hubert Kozieł

Czy Podesta zadławi się pizzą?

• SPISKOWA TEORIA WSZYSTKIEGO • Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych były wielkim zwycięstwem zwolenników spiskowej teorii dziejów. Potwierdziły bowiem wiele ich tez

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej