Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Marek Mosor

Kłamstwo systemowe

Jan Piński

Provident podaje klientom nieprawdziwą rzeczywistą stopę oprocentowania pożyczek w Polsce, Bułgarii, Czechach, Rumunii, na Słowacji i Węgrzech

Po naszym artykule „Uważaj na lichwiarza” („Uważam Rze” 12/2014) otrzymaliśmy pismo od firmy Provident, w którym zarzuciła nam „stwierdzenia sugerujące nieprawdę i noszące znamiona pomówienia”. Przypomnijmy. Ujawniliśmy, że Provident, największa firma pożyczkowa działająca w Polsce (chwali się, że zaufało jej 3,5 mln Polaków), wprowadza swoich klientów w błąd co do rocznej rzeczywistej stopy oprocentowania kredytu. Podaje na swoich stronach, że dla osób pożyczających 1000 zł wynosi ona 76,5 proc. Prawidłowo policzony koszt (bez ściemniania) daje jednak inny wynik: 327,64 proc. (jeżeli uwzględnimy koszt obowiązkowego ubezpieczenia – 160 zł) lub 257,07 proc. (bez tego kosztu). Sprawdziliśmy również metodą prowokacji (nasi dziennikarze udawali zainteresowanych zaciągnięciem pożyczki), że Provident – jeżeli zaprosimy konsultanta firmy do domu – nie weryfikuje deklarowanych dochodów pożyczkobiorcy (do kwoty ok. 3 tys. zł).

Rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) powstała po to, aby klienci mogli porównać konkurencyjne oferty bez konieczności własnych wyliczeń i szukania ukrytych opłat. W Polsce prawo nakazuje podawanie RRSO, oczywiście zgodnej z prawdą. Przedstawiciele Providenta nie zakwestionowali żadnego z podanych przez nas faktów ani wyliczeń. Chcą nas jednak zmusić do milczenia. Czego się boją i co starają się ukryć?

Procenty dla Polaków 
(i Europy Wschodniej)

Na stronach internetowych firmy Provident Polska możemy przeczytać, że należy ona do międzynarodowej grupy finansowej International Personal Finance (IPF), która jest notowana na londyńskiej Giełdzie Papierów Wartościowych wśród 250 największych firm (indeks FTSE-250). Od marca 2013 IPF w ramach notowań równoległych obecna jest także na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych.

W skład Grupy IPF – oprócz Polski będącej największym rynkiem – wchodzą Bułgaria, Czechy, Litwa, Słowacja, Węgry, Rumunia i Meksyk. Sprawdziliśmy, jak wygląda podawanie rzeczywistej stopy oprocentowania klientom Providenta w tych krajach. Dla pożyczek spłacanych za pośrednictwem konsultanta w Bułgarii Provident obiecuje RRSO 48 proc., faktycznie wynosi ono 300 proc. W Czechach 63,93 proc. – faktycznie 222 proc., w Rumunii 102,31 – wobec 316 proc., na Słowacji 44 proc. – wobec 224 proc, na Węgrzech 39,96 proc. – wobec 289 proc. Takie samo rzeczywiste oprocentowanie Provident podaje dla pożyczek spłacanych przelewem. I tu liczby się zgadzają – z wyjątkiem Słowacji i Polski (na Słowacji podawane jest 44,06 proc. wobec faktycznych 67 proc.), a w Polsce poinformowano nas telefonicznie o 72 proc. zamiast 76 proc. Poza tym należy uwzględnić również koszt obowiązkowego ubezpieczenia. W Polsce powoduje ono, że RSSO zmienia się z 76 proc. na 118 proc. Przedstawiciele Providenta uważają jednak, że nie ma problemu, bo każdy może przecież wykupić własne ubezpieczenie.

Co z tego wynika? Ano to, że polityka podawania nieprawdziwej RRSO Providenta jest świadomą taktyką biznesową. Aby otrzymać pożyczkę spłacaną przelewem, przyszły klient (przynajmniej w Polsce) przechodzi procedurę zbliżoną do bankowej, natomiast przy pożyczkach udzielanych w domu klienta decyduje konsultant firmy. Provident woli udzielać pożyczek spłacanych za pośrednictwem konsultanta, a nie tych, które spłacane są przelewami, bo te drugie są tańsze. Dlatego stara się ukrywać kilkakrotną różnicę w cenie tych pożyczek.

Jeżeli ktoś chciałby porównać RRSO pożyczek Providenta i konkurencyjnych firm na podstawie podawanych przez nich danych, to jest wprowadzany w błąd. W grudniu 2013 r. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na Providenta 12,3 mln zł kary, m.in. za wprowadzanie klientów w błąd co do całkowitych kosztów pożyczki. Decyzja nie jest prawomocna, a wysokość grożącej kary nie zmusiła Providenta do zmiany polityki.

Poprzednia
1 2

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej