Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Najlepszy podatek świata

Aleksander Piński

Jedynym kryterium nałożenia nowej daniny jest to, czy płatnicy potulnie pozwolą ją na siebie nałożyć

Jaki jest ulubiony podatek zwolenników wolnego rynku, podatek za którym opowiadali się m.in. autor „Bogactwa narodów” Adam Smith, zdobywca Nagrody Nobla z ekonomii Milton Friedman, i którego szersze stosowanie postuluje brytyjski tygodnik „The Economist”? To podatek od wartości ziemi. Nie ma możliwości go uniknąć, w odróżnieniu od podatków VAT, PIT czy CIT, bo ziemi nie da się ukryć czy wyprowadzić za granicę. Jest on też dobry dla gospodarki, ponieważ ilość ziemi jest stała, a więc nie zadziała mechanizm sprawiający, że ilość opodatkowanego dobra maleje, tak jak w przypadku opodatkowania pracy czy oszczędności.

Jak podaje OCED w raporcie z 2010 r. „Tax Policy Reform and Economic Growth” (Reforma polityki podatkowej i wzrost gospodarczy), podatki od nieruchomości najbardziej sprzyjają wzrostowi PKB. Podatek od wartości ziemi ma też inne zalety. Zniechęcałby deweloperów i inwestorów do gromadzenia ziemi, jest też znacznie lepszy od rozważanego w Polsce podatku katatstralnego, czyli podatku od wartości nieruchomości, ponieważ ten ostatni zniechęca do inwestowania w nieruchomość (z każdą inwestycją zwiększamy jej wartość, a zatem wysokość podatku).

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej