Najnowsza interwencja Uważam Rze

Historia

źródło: Archiwum

Terroryści Kiszczaka

Leszek Pietrzak

By skompromitować podziemną „Solidarność”, szef MSW Czesław Kiszczak nie zawahał się stworzyć terrorystów, którzy w Bernie dokonali zamachu na polską ambasadę

Rankiem 6 września 1982 r. w pobliżu ambasady PRL w Bernie przy Elfenstrasse 20 pojawił się mężczyzna w średnim wieku. Spacerował po chodniku, rozglądając się nerwowo, jakby na kogoś czekał. Po pewnym czasie od strony Thunstrasse podeszło do niego trzech mężczyzn z reklamówkami w rękach. Nie wyglądali na Szwajcarów. Cała czwórka naradzała się przez chwilę, po czym ten pierwszy ruszył w stronę wejścia do ambasady, a za nim w pewnej odległości pozostali. Gdy idący przodem nacisnął dzwonek przy drzwiach, ktoś od wewnątrz je otworzył, ale zaraz został gwałtownie odepchnięty i upadł. Czterech mężczyzn, w których rękach pojawiła się broń, wbiegło do holu. Jeden z nich, wymachując pistoletem, krzyknął do obecnych w środku ludzi: „Nie ruszać się! Jesteśmy żołnierzami Powstańczej Armii Krajowej! Zajmujemy ambasadę! Jesteśmy gotowi na śmierć!”. Czternastu pracownikom ambasady napastnicy kazali położyć się na podłodze. Dwóch zamachowców wbiegło na górę, by przeszukać inne pomieszczenia. Robili to jednak bardzo szybko i pobieżnie. Chyba dlatego nie zauważyli dwóch pracowników, którzy ukrywali się w swoich pokojach. Byli nimi szyfrant i attaché wojskowy płk Zygmunt Dobruszewski, obaj zresztą z Zarządu II Sztabu Generalnego LWP. Ten ostatni schronił się w niewielkim pomieszczeniu, w którym znajdowała się szafa pancerna z tajnymi dokumentami.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy