Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

źródło: Forum
Maciej Figurski

Lubelski układ cukrowy

Wojciech Kowalski

Krajowa Spółka Cukrowa, potentat na polskim rynku cukrowniczym, została przejęta przez znajomych ministra skarbu

Należąca do skarbu państwa Krajowa Spółka Cukrowa Polski Cukier SA powstała w 2002 r. z połączenia kilkudziesięciu cukrowni i należy dziś do ośmiu największych producentów cukru w Europie. W KSC pracuje ponad 1,5 tys. osób i jest z nią związanych prawie 16 tys. plantatorów. W skład KSC wchodzi również kilka spółek zależnych, m.in. Fabryka Cukierków Pszczółka, Polskie Przetwory, Przedsiębiorstwo Zbożowo-Młynarskie PZZ, Przedsiębiorstwo Przemysłu Ziemniaczanego Trzemeszno, KSC Bioenergetyka oraz ICS Moldova Zahăr. Spółka wypracowuje średnio prawie 500 mln zł zysku rocznie i regularnie wzmacnia budżet państwa dywidendą, która w ostatnich trzech latach wyniosła ponad 1,2 mld zł. Nic dziwnego, że Polski Cukier od początku jest przedmiotem zakusów polityków, a jego prywatyzacja jest blokowana. Najpierw zrobił to minister Aleksander Grad w 2010 r., a kilka miesięcy później jego następca Włodzimierz Karpiński. W ostatnich miesiącach czynione były przygotowania do trzeciej próby prywatyzacji, jednak w wyniku politycznych nacisków i ona może nie dojść do skutku, a w rezultacie spółka może zostać sprzedana zagranicznym koncernom. Dokończenie prywatyzacji jest szczególnie ważne, ponieważ w wyniku systematycznej liberalizacji handlu cukrem rynki UE są zalewane tańszym produktem z Azji i Ameryki Południowej.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE