Najnowsza interwencja Uważam Rze

Butik

Butik-Płyty

Grzegorz Benda

POLECA GRZEGORZ BENDA


Haydamaky. „To określenie wojujących za wolność – powiedział nam przed dwoma laty („Uważam Rze” nr 17/2013) Oleksandr Jarmoła, lider tej rockowo-folkowej ukraińskiej grupy. – To takie nasze hajduki, Robin Hoody. Jako zespół nie możemy wziąć wszystkiego na swoje plecy, więc walczymy przeciwko uciskowi medialnemu. Jesteśmy przeciw totalitaryzmom. Haydamaky to powstanie prostego ludu Kozaków zaporoskich przeciwko uciskowi polskiemu i żydowskiemu. Trudna była wspólna historia tych trzech narodów. Żyliśmy razem, rozdzieliły nas polityka i religia, ale są nam najbliżsi i jesteśmy otwarci na współpracę”. Ta współpraca zaowocowała muzycznymi projektami (płyta „Voo Voo i Haydamaky”) oraz wieloma utworami nagranymi z polskimi twórcami: z zespołem Rootwater, Pudelsami, Pablopavo, Reggaeneratorem, Grabażem i Kamilem Bednarkiem. Ukaiński zespół był pierwszym, który zagrał na majdanie w czasie pomarańczowej rewolucji i prawie od samego początku grał „ku pokrzepieniu serc” protestujących na Majdanie Niezależności w Kijowie pod koniec 2013 r. Występowali na scenach Euromajdanu w Charkowie i Doniecku. Najnowsza płyta „UkrOp” to osobista reakcja ukraińskich muzyków na burzliwe wydarzenia w ich ojczyźnie. O powstaniu tytułowego utworu opowiada Olekrandr Jarmoła: „Zimą zwrócił się do nas żołnierz z pytaniem, czy nie chcielibyśmy zrobić muzyki do słów jego wiersza, który napisał, będąc na pierwszej linii frontu”. Zrobili. Ukrop to po rosyjsku… koper. Tak właśnie (Ukropy) pogardliwie nazywają Ukraińców Rosjanie i rosyjscy separatyści. Członkowie zespołu Haydamaky postanowili odczarować tę nazwę i nagrali piosenkę, w której cieszą się, że są Ukropami (określenie to stało się synonimem dumnego ze swego kraju patrioty), a nazwę rozszyfrowali jako Ukraiński Opór. Pojawiły się T-shirty i wojskowe plakietki z wizerunkiem gałązki kopru. Album zawiera kilka utworów skomponowanych jeszcze przed Rewolucją Godności („Otwarte niebo” czy „Kijowskie metro”). Pod wpływem wydarzeń jesieni 2013 r. powstały: „Oddział nie zauważył utraty żołnierza” i „Drewniane tarcze” (z takimi to tarczami szli na ostrą amunicję protestujący na Majdanie). „Wszystko dla naszych chłopaków” mówi o potrzebie mobilizacji i solidarności obywateli. Cały kraj przeprowadzał zbiórki pieniężne i rzeczowe, bo brakowało hełmów, kamizelek, mundurów i butów. Utwór „Arkana” (arkan to tradycyjny taniec górskich opryszków) zawiera słowa, które są groźbą wymierzoną w kierunku separatystów w Donbasie. Jest też tradycyjny kozacki marsz „Jechał Kozak na wojnę”, który powstał na zamówienie armii i wszedł do specjalnej składanki piosenek żołnierskich. Aktualny skład zespołu to: jego lider Oleksandr Jarmoła (śpiew, sopiłka – fujarka – i… kosa) oraz Dmytro Kusznir (perkusja), Dmytro Kiriczok (bas), Andrij Slepcov (gitara), Maksym Bojko (puzon) i Romek Dubonos (trąbka). Już samo zestawienie instrumentarium pokazuje, jak wielka siła emanuje z ich muzyki! To po prostu… kozak-rock! W nagraniu gościnnie udział wzięli: Tatiana Hawryluk z grupy teatralnej Dakh Daughters (śpiew), Bohdan Kutiepow (akordeon) oraz muzyk i dziennikarz ukraińskiej telewizji Hromadske TV i DJ – Cai Caslavinieri (wcześniej związany z Warszawą, obecnie ze Lwowem).

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość