Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Mowa nienawiści

Rafał Otoka-Frąckiewicz

W połowie lipca Hiszpanie pozbyli się za 10 tys. euro lotniska, w którego budowę włożyli miliard. Obiekt kupili chińczycy, którzy po podpisaniu ostatnich papierów oznajmili na konferencji prasowej, że grubo przepłacili. Ciekawe, na ile wyceniają polską elektrownię atomową, na której budowę Aleksander Grad wydał z naszych podatków blisko 200 mln złotych? A no tak, nie mogą jej wycenić, bo mało, że nie powstała, to do dziś nie wiadomo, gdzie miałaby być postawiona.

Złośliwcy, twierdzą, że umiejętności pana Grada w ukrywaniu wałków przebija jedynie posłanka PO Małgorzata Pępek. Ta ponoć, zanim została parlamentarzystką, prowadziła kiosk z gazetami w jakieś zapadłej dziurze i doprowadziła do sporego manka, które chciała przykryć sfingowanym włamaniem. Była w sumie bliska sukcesu, gdyby nie to, że policję zainteresowało, czemu podkop rozpoczęto wewnątrz kiosku.

Szczęśliwie już wkrótce nasz naród umęczony pod peowskim Piłatem pozbędzie się niegodziwców rozkradających państwo i rządy obejmą ludzie kompetentni i uczciwi. No dobra, trochę odpłynąłem. Ale do rzeczy. Jak wiadomo wybory prezydenckie wygrał kandydat PiS i PiS, jak to ma w naturze, się podzielił. Konkretnie podzieliło się otoczenie prezydenta Andrzeja Dudy i trwa wojna o stołki w kancelarii pomiędzy grupą krakowską i warszawską. Na razie wygrywa ta pierwsza i rzecznikiem prezydenta został Marcin Kędryna. Problem w tym, że łapę na kontaktach z warszawskimi mediami trzymają jego przeciwnicy z kręgów Joachima Brudzińskiego i nowy rzecznik, jak na razie, znany jest jedynie z tego, że nikt go nie zna.

Szczęśliwie już wkrótce nasz naród umęczony pod peowskim Piłatem pozbędzie się niegodziwców rozkradających państwo i rządy obejmą ludzie kompetentni i uczciwi. No dobra, trochę odpłynąłem. Ale do rzeczy. Jak wiadomo wybory prezydenckie wygrał kandydat PiS i PiS, jak to ma w naturze, się podzielił. Konkretnie podzieliło się otoczenie prezydenta Andrzeja Dudy i trwa wojna o stołki w kancelarii pomiędzy grupą krakowską i warszawską. Na razie wygrywa ta pierwsza i rzecznikiem prezydenta został Marcin Kędryna. Problem w tym, że łapę na kontaktach z warszawskimi mediami trzymają jego przeciwnicy z kręgów Joachima Brudzińskiego i nowy rzecznik, jak na razie, znany jest jedynie z tego, że nikt go nie zna.


W tle tych nieobyczajnych przepychanek trwa dramat Bronisława Komorowskiego. Chłop tak uwierzył w swą boskość, że wynajął swoje mieszkanie aż do 2020 r. i nie ma gdzie wracać. Nie, żebym był bezduszny, ale znam pewne rozwiązanie: „niech znajdzie pracę i weźmie kredyt”. Poza tym „emigracja to szansa”, w sumie więc nie wiadomo, nad czym się zastanawia.


Polecam podpiąć się pod kolejną transzę pożyczki, jaką Bank Światowy udzielił Polsce na „na politykę rozwojową, wspieranie wzrostu gospodarczego, tworzenie miejsc pracy oraz wzmacnianie odporności sektora finansowego”. Suma pożyczki wynosi dokładnie tyle, ile kosztowało hiszpańskie lotnisko, czyli 123operujących wokół posiedzenia dyplomaci, sytuacja przypominała do złudzenia słynny lewy czerwcowy. Angela i Aleksis byli w pełni dogadani co do porozumienia, jednak żadne z nich nie chciało brać na siebie jego skutków. Po dłuższym zastanowieniu spojrzeli znacząco na siedzącego na końcu stołu Tuska, a ten zareagował zgodnie z ich przewidywaniami, przedłużając tym samym swoją karierę popychadła na unijnym dworze. Pamięta ktoś jeszcze słynne „panowie, policzmy głosy”? No, to tak to mniej więcej wyglądało.


Tymczasem Ewa Kopacz wpadła w poważne tarapaty. Na dwa miesiące przed wyborami zgodziła się na przyjęcie, jak leci, dwóch tysięcy uchodźców z Bliskiego Wschodu. Wewnętrzne sondaże wyborcze PO wykazały natychmiastowy spadek poparcia dla obecnego rządu. Kolejnym złotym strzałem okazało się tłumaczenie tej decyzji szantażem Brukseli, która zagroziła w przypadku odmowy zdjęciem sankcji na Rosję. Pomijając fakt, że do owych sankcji stosuje się już chyba jedynie Polska, pozostaje zapytać, czy bezpieczeństwo wewnętrzne jest istotniejsze od tego, co się dzieje na Ukrainie. Niestety, nie ma za bardzo komu zadać tego pytania. W finale trafi do nas parę tysięcy ludzi, których, żeby nie pouciekali do Niemiec, trzeba będzie zamknąć w obozach koncentracyjnych, Rosja dalej będzie handlowała z Zachodem, a Ukraina i tak się rozleci w drobny mak. Tyle wygrać...

Poprzednia
1 2

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Hubert Kozieł

Czy Podesta zadławi się pizzą?

• SPISKOWA TEORIA WSZYSTKIEGO • Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych były wielkim zwycięstwem zwolenników spiskowej teorii dziejów. Potwierdziły bowiem wiele ich tez

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE