Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Dla kogo apteka?

Emilia Kunikowska

Narasta konflikt między częścią farmaceutów a przedsiębiorcami prowadzącymi sieci aptek. Samorząd aptekarski chce, by takie placówki prowadzili wyłącznie farmaceuci. Może to spowodować likwidację części aptek i utrudnić dostęp do leków, zwłaszcza na prowincji

Na polskim rynku działa obecnie ok. 14,7 tys. aptek i ich liczba – od początku transformacji ustrojowej – stale rośnie. Wynika to przede wszystkim z rozwoju rynku farmaceutycznego: pojawiają się nowe leki i wyroby medyczne, wzrasta dbałości Polaków o zdrowie, a społeczeństwo się starzeje. Wśród funkcjonujących na rynku aptek są zarówno małe niezależne placówki (66 proc.), jak i sieci prowadzące powyżej pięciu aptek, z których największe to DOZ Apteki, dr Max czy Cefarm (przykładowo DOZ, należący do giełdowego Pelionu, posiada ponad 600 aptek). Średnia liczba pacjentów przypadających na jedną placówkę jest zbliżona do innych krajów europejskich. Z roku na rok sieci przybywa, zwłaszcza małych, skupiających co najmniej 5 aptek. Dlatego samorząd aptekarski chce przekonać nowe kierownictwo resortu zdrowia do regulacji „apteki dla aptekarza”, która zakłada, że właścicielem apteki będzie mógł być wyłącznie farmaceuta lub spółka kontrolowana przez farmaceutów. Dlaczego? Bo sieci dzięki większym rabatom w hurtowniach i u producentów (uzależnionym od wielkości zakupów) oferują niższe ceny, w rezultacie czego wygrywają z indywidualnymi aptekami. 
Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy