Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Zakazana piosenka

Wojciech Lada

Dziś wiadomo, że autorką słów „Siekiera, motyka, bimber, szklanka...” była Anna Jachnina

Rok 1942. Zima. Oświęcim. Chore na tyfus więźniarki w gorączce czołgają się po ziemi, usiłując znaleźć coś do picia. Jedne umierają na progu baraków, silniejsze nieco dalej – ich ciała „numery”, mające jeszcze trochę siły, pod okiem strażników składają na kupki.

W takiej właśnie scenerii, w głowie jednej z więźniarek – ni stąd, ni zowąd –  układają się rymy: „Po Auszwicu sobie chluptam – patrzę trup tu, patrzę trup tam/Wszędzie trupy, trupów stosy, szczury zjadły uszy, nosy…”.

Siekiera, motyka…

Kim jest osoba, która ucieka od potworności w świat niemalże groteski i opisuje horror za pomocą dziecinnej rymowanki? Cóż, tą samą postacią, która kilka miesięcy wcześniej, głodując i marznąc w okupowanej Warszawie, wymyśliła najpopularniejszą, ale i chyba najbardziej optymistyczną  polską piosenkę tamtego okresu.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?