Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Co dalej z wolnym rynkiem

Dominik Zdort

Telewizyjna debata Leszka Balcerowicza z Jackiem Rostowskim była symbolicznym pożegnaniem ze zwolennikami gospodarki wolnorynkowej w polskiej polityce.  PO kiedyś – jeśli nie samodzielnie, to w koalicji z PiS– dawała nadzieję na przekonanie Polaków do politycznej kuchni konserwatywno-liberalnej. Czyli takiego jadłospisu, który łączyłby pożywne i najzdrowsze dla każdego organizmu państwowego składniki obyczajowego umiarkowania oraz szacunku dla tradycji z ostrymi przyprawami gospodarczej racjonalności.



Donald Tusk jako premier zrobił wiele, aby zaprzeczyć opinii o sobie jako zdolnym kucharzu dysponującym smacznymi przepisami.  Z menu PO wykreślono takie potrawy jak szacunek dla własności prywatnej i ograniczenie wszechmocy państwa.

Już nawet nie chodzi o te nieszczęsne fundusze emerytalne – bo akurat ten placek z wolnym rynkiem niekoniecznie ma coś wspólnego – ale o zaniechanie reprywatyzacji, rezygnację ze zdecydowanej walki z korupcją, podnoszenie podatków i rozdęcie państwowej administracji.

A telewizyjna wymiana zdań między Rostowskim i Balcerowiczem ostatecznie potwierdziła, że szef kuchni Tuska doskonale czuje się, gotując zupki z menu lewicowców z Sojuszu Lewicy Demokratycznej  i etatystów z PiS. Czekają nas więc potrawy może i tłuste, i efektownie prezentujące się na talerzu, ale mdłe i niezdrowe.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe