Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Co dalej z politycznymi zakupami?

Jacek Karnowski

Narzekamy, że wszystko upolitycznione. Gdzie tam! Robimy postępy. Wystarczyło, że Jarosław Kaczyński uznał, iż w Biedronkach kupują najbiedniejsi, a już Donald Tusk zapewnił, że jego rodzina zaopatruje się  właśnie w Biedronce. Tym samym premier zajął Biedronkę dla PO. Rozeszła się wieść, że również szefowa PJN zamierzała udać się rano do sklepu, by uprzedzić Kaczyńskiego, ale się nie udała, bo musiałaby wcześnie wstać. Gdyby wstała, byłaby to pewnie ekskluzywna sieć Alma, bo tam europosłowie (fundament PJN) mogą dostać dobre wino, sery oraz świeże mule, stanowiące podstawę diety każdego europosła.

Prawdziwy bój o sieci handlowe rozpocznie się w kampanii. Coraz biedniejsze partie przyznają, że programów wyborczych i tak nikt nie czyta, więc lepiej  będzie sprowadzić obietnice do nazw sieci handlowych. PiS postawi albo na MarcPol (polski kapitał), albo na Tesco (biało-czerwone logo). PJN na Almę (hasło: „Życie europosła dla każdego”), ludowcy z kolei zachęcą do kupowania na bazarkach, choć Waldemar Pawlak przyzna, iż on kupuje przez Internet nawet świeży chleb. SLD wybierze Żabkę, bo SLD chce być inny od kłócącej się ciągle prawicy. PO ostatecznie odrzuci propozycję postawienia na Lidla (niemieckie konotacje jednak są groźne) i powróci do Biedronki.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE