Najnowsza interwencja Uważam Rze

Historia

Jałowa polemika z performerem

Filip Memches

Chodakiewicz polemizuje z Grossem nie od dzisiaj. Polski historyk od wielu lat mieszka w Ameryce, wykłada na tamtejszych uczelniach, ma imponujący dorobek naukowy. Szczególnej wiarygodności przydaje mu to, że w roku 2005 prezydent USA George Bush powołał go do Rady Pamięci Holocaustu.

Na czym polega zasadniczy problem z Grossem? Nie chodzi mu o ustalenie faktów, lecz o wykreowanie pewnej narracji, która wywoła u jej odbiorców szok. Polacy mają nie tyle poznać prawdę, ile zostać skłonieni do przewartościowania wszelkich swoich dotychczasowych pewników.

Dlaczego? Według Chodakiewicza, chodzi o nowoczesny liberalizm jako swoisty projekt ideologiczny, „który nakazuje między innymi nadmiernie krytyczne podejście do zbiorowości – wyznaniowych, etnicznych czy kulturowych”. W niektórych przypadkach mamy do czynienia wręcz z „samonienawiścią narodową”. Jest i druga strona medalu, czyli hołubienie wszelkich mniejszości. „Szantaż kultury większościowej za pomocą insynuowania jej prawdziwych czy wydumanych zbrodni na mniejszościach jest doskonałą metodą sparaliżowania większości narodowej i objęcia rządu dusz. W tym sensie granie kartą żydowską jest po prostu instrumentalne” – uważa Chodakiewicz.

To istotne spostrzeżenie. Gdyby Gross, ze względu na pochodzenie ojca, czuł się naprawdę Żydem – co usiłuje dowodzić część jego polskich antagonistów – być może poszedłby w ślady takich żydowskich lewicowców jak Noam Chomsky czy Norman Finkelstein. Rzucają oni pod adresem Izraela oskarżenia o zbrodnie ludobójstwa na Palestyńczykach i z tego powodu uważani są przez rodaków za antysemitów. Ale Gross oskarża o powszechny współudział w Holocauście Polaków. Jawi się zatem jako „samonienawistny” polonofob. Dla Grossa Żydzi okazują się tym, kim dla Chomsky’ego czy Finkelsteina są Palestyńczycy – eksterminowaną mniejszością, za którą trzeba się ująć.

Oczywiście to, że książka ta stanowi odpowiedź na „Złote żniwa”, można potraktować jako jej mankament. Z uwagi na defensywny charakter skazana jest ona na pewną jednostronność. Ale Gross uniemożliwia normalną debatę. Unika spotkań z tymi, którzy chcieliby się z nim spierać. A szkoda, bo akurat zbiorowy rachunek sumienia Polakom by się przydał.

Marek J. Chodakiewicz, Wojciech J. Muszyński
„Złote serca czy złote żniwa? Studia
nad wojennymi losami Polaków i Żydów”
The Facto, Warszawa 2011 cena 31,50 zł

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy