Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Kto rozdzielił wizyty

Marek Pyza

Donald Tusk też chciał być w Katyniu 10 kwietnia. Ujawniamy kolejny dokument, który to potwierdza. Premier zmienił zdanie po telefonie od Putina

Sobota, 10 kwietnia. Kompleks cmentarzy katyńskich. Przemawiają Władimir Putin, Donald Tusk, Lech Kaczyński. Słuchają ich na miejscu rodziny zamordowanych przed 70 laty polskich oficerów, zaproszeni oficjele, a za pośrednictwem łączy satelitarnych cały świat. Podniosły nastrój, niespotykana wcześniej ranga wizyty i istotne słowa padające z ust najwyższych przedstawicieli władz Polski i Rosji w jednym z najważniejszych miejsc naszej pamięci narodowej.

Czy taki scenariusz był możliwy do realizacji? Oczywiście. Więcej, taki właśnie był długo zakładany do momentu, w którym postanowiono rozdzielić wizyty, szefa rządu i głowy państwa.  Kto personalnie o tym zdecydował, nie jest łatwo dziś stwierdzić. Wielu z tych, którzy tę wiedzę mieli (urzędnicy Kancelarii Prezydenta, ale przede wszystkim szef protokołu dyplomatycznego Mariusz Kazana i wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Kremer), zginęło w kwietniowy mglisty poranek kilkaset metrów od pasa smoleńskiego lotniska.  

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej

Hubert Kozieł

Czy Podesta zadławi się pizzą?

• SPISKOWA TEORIA WSZYSTKIEGO • Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych były wielkim zwycięstwem zwolenników spiskowej teorii dziejów. Potwierdziły bowiem wiele ich tez