Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Jarosław Kaczyński wyrusza na zakupy

Paweł Lisicki

Ta Biedronka czy nie ta? Kurczak czy cukier? Oraz kto to wszystko przygotował? – oto na jaki temat toczy się obecnie debata w związku z wizytą w sklepie, który nawiedził Jarosław Kaczyński. Jedni szydzą, inni chcą udowodnić, że prezes PiS o niczym innym nie marzy, jak tylko o tym, by włączyć się w nurt zwykłego życia Polaków i radośnie spędzać godziny na buszowaniu w centrach handlowych.  Mnie uderza co innego. Wyprawa do Biedronki, a także wcześniejsze artykuły w „Rzeczpospolitej” i „Gazecie Wyborczej” pokazują, że Kaczyński otrząsnął się z kryzysu i znowu myśli politycznie. Przestał być, a przynajmniej próbuje przestać, politykiem jednego tematu. Zamiast oskarżeń o zamach i śmiertelnej powagi gniewnego proroka Kaczyński odsłonił nową twarz. W starciu z Tuskiem – ironisty, przy okazji zakupów – zwykłego człowieka.

Słyszę już utyskiwania i widzę kręcenie nosem. A bo to twarz, a nie maska? I ile już ich było wcześniej? Nie wiem. Co to zresztą za różnica? Ważne, że Kaczyński znowu posługuje się rozumem. To zaś zawsze służy jakości życia publicznego.

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy