Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Godność szarpana blachą

Krzysztof Feusette

Rok po Smoleńsku nadal tęsknię za chwilą, gdy ruch poparcia pogardy wyzionie w mediach ducha

Kilka dni po tragedii umarły we mnie nadzieje związane z ludźmi, których miałem za inteligentnych i wrażliwych. Po katastrofie poszliśmy z przyjaciółmi pod Pałac Prezydencki. Zapalaliśmy znicze, gdy zadzwonił telefon. Znajomi zapraszali na imprezkę. Byli przekonani, że już dzień później wesołe sztuczki i miasteczka wrócą na trasy koncertowe, a tygodniowa żałoba wprawiła w osłupienie ich artystyczne dusze. Z innych ust nadleciały kpiny i dowcipasy. O śp. prezydencie, o podmianie trumien, o krzyżu. Jakby ktoś wymiotował mi na głowę.

Jakby przypalał żelazem swojej nienawiści do wszystkiego, co związane z Kaczyńskimi, lustracją, prawicą... Już nie było ważne, że zginęli ludzie ze wszystkich partii. Mogli nie lecieć z małym, niedorozwiniętym, głupim człowiekiem – mówiły oczy ludzi, którzy z dnia na dzień, ze strachu przed kolejnym narodowym uniesieniem, zmieniali się w zombie. I po co ta Olejnik tak płacze? Dlaczego ten Dziwisz zgodził się na Wawel? Na każde dobre słowo o Lechu Kaczyńskim twarze wykrzywiały im się jak w Orwellowskiej wizji bezwolnym masom na seansach nienawiści. Niektórzy nie odkleją już tych masek, choćby chcieli.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy