Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Nadchodzi książkowa e-wolucja

Magdalena Lemańska

Elektroniczne książki przynoszą dziś branży wydawniczej zaledwie 1 proc. wszystkich przychodów. Lecz ich dominacja na rynku to już tylko kwestia czasu

Wydawcy e-booków (książek w wersji elektronicznej na specjalnym czytniku) i audiobooków (książek do słuchania) na razie są na etapie oswajania czytelników ze swoimi produktami.

Problemem jest zwłaszcza upowszechnienie wśród Polaków e-czytników do czytania e-booków. Drogie jak na kieszeń statystycznego Polaka tablety i e-czytniki upowszechnią się zdaniem przedstawicieli branży z opóźnieniem 1 – 1,5 roku w porównaniu z krajami zachodnimi. Czytnik Oyo oferowany w Empiku kosztuje niecałe 600 zł, eClicto – niecałe 900 zł. Kindle Amazona z USA sprowadzić można za ok. 140 dol.

– Na naszym rynku e-czytników jest na razie ok. 10 tys. Dla porównania – w Rosji: 200 tys. – mówił niedawno Barłtomiej Roszkowski, prezes spółki NetPress Digital, do której należy sprzedający e-booki sklep Nexto.pl. Jak szacuje Roszkowski, w Polsce rynek e-booków jest na razie mały: tegoroczne wpływy ze sprzedaży takich książek sięgną 11 – 12 mln zł, a rynek audiobooków jest szacowany na ok. 20 mln zł.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO