Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Zimne piekło bezpieki, czyli „S” w kamaszach

Piotr Kobalczyk

Wszyscy stracili wolność, wielu zdrowie, żaden nie dostał zadośćuczynienia – ofiary wielkiej wspólnej akcji wojska i SB z 1982 r. chcą sprawiedliwości

Z Henrykiem Załogą, w latach 80. działaczem „S” komunikacji miejskiej w Szczecinie, ostatni raz rozmawialiśmy w lutym 2009 r. Leżąc na łóżku, z którego nie ruszał się już od dziesięciu lat, na wspomnienie o wojskowym obozie specjalnym, w którym zamknięto go na trzy zimowe miesiące, płakał: – Jak młodym ludziom opowiadam o tym obozie, to mi nie wierzą.

Załoga był jednym z 300 działaczy podziemia, którzy późną jesienią 1982 r. zostali wcieleni do 9. Pułku Pontonowego w Chełmnie pod pretekstem ćwiczeń rezerwy. – Rok po zwolnieniu z obozu lekarz mi powiedział, że mam przeziębioną krew – wspominał Załoga, który w wyniku powikłań przeszedł 40 różnych operacji chirurgicznych.

Czy to przez obóz? Załoga odpowiadał: – A udowodni pan im?

Kilka miesięcy po naszej rozmowie Załoga zmarł. Nie doczekał osądzenia prawdy o zorganizowanej przez władze stanu wojennego akcji represyjnej. Nie doczekał też zadośćuczynienia. W ostatnich latach życia utrzymywał się z 600 zł renty. 

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy