Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Co dalej z Afganistanem?

Piotr Semka

Był kwiecień 1975 r. Tę migawkę telewizja PRL puszczała do znudzenia. Ostatni amerykański helikopter startuje z dachu ambasady USA w Sajgonie. Tłum Wietnamczyków, którzy zaufali Jankesom, zostaje na dachu ambasady. „Czekają ich pewnie egzekucje lub komunistyczny łagier”. To był już ponury komentarz mojej babci. Znała ludzi spisywanych na straty przez Zachód.

35 lat później słucham zapowiedzi Baracka Obamy o wycofaniu się USA z Afganistanu do 2014 r. Nie było mowy o zwycięstwie, tylko o wypełnieniu celów. Padają już uspokajające komentarze. Że „ten pozostały czas nie może być zmarnowany”.

Że wyszkolone przez NATO armia i policja afgańska powinny dać sobie radę. Że najprawdopodobniej USA zachowają w Afganistanie sieć wojskowych baz, które nie dopuszczą do przewagi talibów. Że po śmierci bin Ladena Al-Kaida jest słaba.

Ale wyznaczenie daty wyjścia wojsk USA oznacza, że od dziś Afganistan zacznie podmywać strach przed rządami talibów. Może umiarkowany, być może narastający. I uderzy w tych mieszkańców Kabulu, którzy dali się wciągnąć Amerykanom do zabawy w demokrację. Wiem, że powinni znaleźć w sobie wystarczająco dużo siły, aby sami obronić kraj przed talibami. Ale oni tej determinacji nie mają. I dlatego od teraz myślą, który zachodni kraj ich przyjmie, jeśli spełnią się najgorsze sny. Bo bardziej wykształceni z nich być może także oglądali migawki z Sajgonu w 1975 r.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość