Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Jeszcze mniej kompleksów

Wiktor Świetlik

Dzięki polskiej prezydencji będziemy jeszcze bardziej dumnym narodem, niż jesteśmy teraz, a Europa będzie nas jeszcze bardziej cenić i będziemy mieli jeszcze mniej powodów do kompleksów – tak w skrócie wyglądają najważniejsze priorytety polskiej prezydencji w Unii Europejskiej według premiera Tuska.

Tak konkretnie opisują korzyści, które odniesiemy, i świadczą o takim niezakompleksieniu, że niestety same w sobie są powodem
do megakompleksu.

A le są i sukcesy. Premier rozegrał mecz w piłkę nożną z dziewięciolatkiem, który uprzednio napisał do niego w tej sprawie list. Ciekawe, czy premier młodemu człowiekowi udzielił ojcowskiego upomnienia, by w przyszłości nie łączył polityki z kibicowaniem, bo dostanie pałą i wyrok albo mu bambry od Bondaryka wjadą o 6 rano do domu i go wywloką w kajdankach?

Nasza polityka staje się coraz bardziej ekspercka. Z list PSL ma startować Władysław Kozakiewicz, autor gestu Kozakiewicza. Decyzja chyba nie do końca przemyślana, bo premier Pawlak zawsze podkreślał  swoje świetne stosunki z Rosją, a i jego poszczególne wypowiedzi dotyczące energetyki świadczyły, że te relacje kwitną. A co, jak Kozakiewcz pokaże znowu Ruskim „takiego wała”?

Tak robi prawdziwy brytan. Na co dzień łagodny i ospały, gdy trzeba morderczy. Tadeusz Cymański niby smętnie dzieli swój czas między kawę u Rymanowskiego a eurodietę, ale jak przychodzi co do czego i ktoś uczepi się ojca dyrektora, wbija kły w grdykę napastników. Niestety, tym razem numer Cymańskiemu wywinął sam ojciec Rydzyk, który za swoją wypowiedź w Brukseli przeprosił.

Nie przeprosił za to Radosław Sikorski, bo taki twardziel nigdy nie przeprasza.

A poza tym już Władysław Gomułka uczył, że watykańska agentura w sutannach nie będzie wtrącać się w sprawy naszej ludowej ojczyzny, tak więc Sikorski w sprawie wypowiedzi Rydzyka wysłał ostrą notę dyplomatyczną. Poszło czarnym w pięty. Niech się cieszą, że Sikorski nie jest szefem MSWiA, bo by prymasa internował.

Jak doniosły z zawstydzeniem krajowe telewizje, panowie brukselscy dziennikarze, którzy przyszli na konferencję poświęconą raportowi PiS dotyczącemu katastrofy smoleńskiej, wyszli z niej niezadowoleni, bo nie było na niej nic o Grecji ani o prezydencji. To akurat leczy kompleksy, bo choć tu w kraju rozmaitych matołków mamy, to większość jest jednak w stanie zrozumieć jednozdaniową  treść zaproszenia na konferencję. Choć może z czasem doszusujemy, bo większość stara się jak może.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe