Najnowsza interwencja Uważam Rze

Świat

Rafael Nadal, AFP PHOTO / ALASTAIR GRANT/POOL RESTRICTED TO EDITORIAL USE

Gem, set, szlem

Krzysztof Rawa

Najważniejsze turnieje cztery razy do roku wabią setki tysięcy widzów i miliony telewidzów

W tenisie od 1925 r. funkcjonowało określenie „Majors” – cztery główne turnieje roku – i jeszcze teraz jest to zamiennik w anglojęzycznych gazetach. Nazwę Wielki Szlem rzeczywiście wymyślił brydżysta. Bud Collins w swej encyklopedii pisze, że to dziennikarz „New York Timesa” John Kieran.

Gdy w 1933 r. tenisista australijski Jack Crawford wygrał turnieje w Australii, we Francji i w Wielkiej Brytanii, Kieran napisał: „Jeśliby Crawford wygrał w USA, to byłoby to coś jak wygranie szlema na korcie tenisowym, z kontrą i po partii”. Australijczyk przegrał. Był astmatykiem, zabrakło mu sił w dusznym powietrzu Long Island, lecz porównanie zapamiętano (choć są też dowody na to, że pierwsi przygarnęli je golfiści).

Tenisowy szlem jest wielki z wielu względów. Na pewno geograficznie – sięga trzech kontynentów. Rozłożony w czasie od stycznia do września. Bywało inaczej, ale ma stałą chronologię. Zaczyna się od Australian Open.

Nowatorzy z antypodów

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej