Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Warszawa, 1963 r. Spotkanie aktywu w KC PZPR z Wladyslawem Gomulka. Fot. Zbyszko Siemaszko/FORUM

Przepraszam, że przepraszam

Igor Janke

Samokrytyki   dobrze oddają atmosferę III RP. Ale zaczęły się w PRL

Joanna Kluzik-Rostkowska przepraszała, że namawiała do głosowania na Jarosława Kaczyńskiego, Zbigniew Bujak przepraszał za „Solidarność”, a Aleksander Kwaśniewski za PRL. „Przepraszam wszystkich, których namówiłam do głosowania na Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich” – ta wypowiedź Kluzik-Rostkowskiej zapewne dobrze została przyjęta w Platformie Obywatelskiej, kiedy była szefowa kampanii lidera PiS przystępowała do PO. „Odejście z PiS to był błąd” – te słowa mogą pomóc Adamowi Bielanowi, ale jemu z kolei w powrocie do partii Jarosława Kaczyńskiego.

Złożenie stosownej samokrytyki, publiczne przyznanie się do błędu czasem bywa w polskiej polityce konieczne. Jedne samokrytyki bywają bardziej żarliwe, inne mniej. Tę złożoną przez byłą liderkę PJN od razu należałoby zaliczyć do klasyki gatunku: potępienie swojego poprzedniego władcy, oskarżenie go o oszustwo i wezwanie do ograniczenia jego wpływu przez „otoczenie go kordonem sanitarnym”. „Poczułam się tak samo oszukana jak wszyscy. Gdy mnie dzisiaj pytają, jakbym się czuła, gdyby Kaczyński został prezydentem i dokonał tej wolty, której dokonał po wyborach, mówię, że czułabym się strasznie”. Taka deklaracja tuż po przejściu do obozu niedawnego wroga stawia Joannę Kluzik-Rostkowską w pierwszych szeregach mistrzów samokrytyki.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO