Najnowsza interwencja Uważam Rze

Butik

Czysta orwelliada, czyli pamiętniki dostosowane

Krzysztof Masłoń

Gdyby nie to, o czym potem, moja radość z ukazania się tej książki byłaby przeogromna. Zawsze bowiem byłem pewny, że ani Putrament nie był tak podły, ani Miłosz tak szlachetny. I oto przypomina Emil Pasierski, że w liście do Aleksandra Wata przyszły noblista pisał: „Choć kara wygnania jest ciężka, dochodzę do wniosku, że musiałem zerwać w tym roku 1951, bo w przeciwnym wypadku zabazgrałbym się tak, ulegając memu historycznemu i publicystycznemu Ego, że sam Pucio wydałby się w porównaniu świetlaną postacią”.

Tak mi się też wydaje. Z Jerzego Putramenta był kawał aparatczyka, ale gdy w „Dwóch łykach Ameryki” (Boże, jak ten bzdet był rozchwytywany, podobnie jak bzdura, którą o Francji spłodził Zygmunt Kałużyński) pisał: „Oto bilans dziesięciu lat powojennych Czesława Miłosza: Pięć lat żył z zachwalania Polski Ludowej, pięć lat z jej szkalowania”, miał rację. Na tamten czas bilans Miłosza był taki, nie inny.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe