Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Fakty i mity

Anna Słojewska

Sporo mitów narosło wokół wagi przejęcia przez Polskę przewodnictwa w Unii Europejskiej. Wielu wyobraża sobie, że Donald Tusk będzie przez pół roku prezydentem Unii. Mniejsze konflikty będzie zaś gasił szef MSZ Radosław Sikorski.

Od grudnia 2009 r., kiedy wszedł w życie traktat lizboński, Unia ma swojego prezydenta – przewodniczącego Rady Europejskiej Hermana Van Rompuya. To on reprezentuje ją na szczytach bilateralnych, jeździ do siedziby ONZ oraz na szczyty G8 i G20.

Dla Sikorskiego też nie będzie miejsca, bo UE ma swoje MSZ – Europejską Służbę Działań Zewnętrznych, z Catherine Ashton na czele. Polakom pozostawi się swobodę w unijnej polityce sąsiedztwa, w tym wobec krajów zza wschodniej granicy. Rząd Tuska ma szansę zrealizować strategiczny polski cel: wynegocjowanie i podpisanie umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą, obejmującej strefę wolnego handlu. Skoro nie za granicą, to może wewnątrz UE Tusk będzie miał coś do powiedzenia, np. będzie prowadził szczyty? Nie, Van Rompuy jest przewodniczącym Rady Europejskiej, a unijne szczyty to zebrania tego gremium. To Van Rompuy zaprasza i proponuje agendę. Gdy dochodzi do kontrowersji, prowadzi negocjacje. On ogłasza w imieniu Unii, wraz z szefem Komisji Europejskiej, wyniki szczytów.

Unia nie ma ministra finansów. A więc czy to Jacek Rostowski będzie ratował ją z kryzysu i wymyślał plany dla Grecji? Częściowo to prawda. Rostowski rzeczywiście będzie kierował pracami unijnej rady ministrów finansów. Od niego zależy bardzo ważny pakiet sześciu gospodarczych aktów legislacyjnych, których nie udało się wynegocjować Węgrom szefującym Unii przed Polską. Mają zreformować zarządzanie gospodarcze w UE i zapobiec w przyszłości kryzysowi.

Szansę na zapisanie się w annałach UE ma za to Jerzy Miller jako tymczasowy szef unijnej rady ministrów spraw wewnętrznych – jeśli np. powstrzyma pomysły ograniczeń w strefie Schengen.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?