Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Cała Polska jedzie na urlop

Krzysztof Feusette

Ech, piękne są wakacje w szczerym polu, gdzie pospieszny ze Świnoujścia pasie się co lato

Możecie się państwo śmiać, a ja tęsknię. Niestety, nikt ich nie zatrzyma. Jeszcze tylko pomachać chusteczką na pożegnanie z Dworca Centralnego w Warszawie, odnowionego tak pięknie, że Mucha nie siada, ani Anna, ani Joanna.

Pewnie, że występują tam jeszcze drobne problemy natury technicznej, a to w nocy dach przecieka (ale tylko kiedy pada), a to ktoś prąd przypadkiem wyłączył i ludzie sobie w ścisku nogi łamali, gdy ich strażacy na siłę z wagonów wyciągali w tunelu, ale ogólnie żyje się lepiej i nie siejmy defetyzmu. No, więc jeszcze tylko pomachać chusteczką i ruszy przed siebie kawalkada pociągów i aut wypchanych politykami z pierwszych i ostatnich stron gazet. Sikorski pewnie znowu poleci do Egiptu, bo tam najbezpieczniej, albo do Watykanu naskarżyć na ojca Rydzyka osobiście. Tusk wybierze jakąś piękną budowę, bo ubóstwia tereny rozkopane (podobno przypominają mu peruwiańskie krajobrazy). Ale reszta, koleją lub koleinami, ruszy w Polskę, bo przecież przed wyborami Polska jest najpiękniejsza.

Rodacy, trzymajmy za nich kciuki. Życzmy im szczęścia na nowej drodze w żyto, owies, jęczmień, wszędzie tam, gdzie coś się kończy, a nic nie zaczyna. Mam tu na myśli „autozdrady”. Niech im się ściele pod nogami ten kolorowy dywan plecaków, toreb, waliz, karimat i śpiworów, które co roku wypełniają korytarze naszych czystych jak żołądkowa gorzka pociągów. Oby choć jedną noc udało im się spędzić pod gołym niebem, w szczerym polu, gdzie pospieszny ze Świnoujścia pasie się co lato, aż go świt, przepraszam, świst ekspresu z Przemyśla nie wyciągnie z mroku. A wszystko przepasane jakby wstęgą korka na siódemce, w którym jest czas, by sobie to wszystko jeszcze przed wyborami przemyśleć. Ech, piękna jest ojczyzna nasza i piękne są wakacje w tej infrastrukturze, która każe raz jeszcze uwierzyć w cud bezinteresownej pomocy jeden drugiemu. Pan mi poda z łaski swojej to dziecko przez okno, bo ten „ełrosity”, na który żeśmy całą rentę wydali, tu nie staje, a stąd autobus nasz odjeżdża. Nie, nie to, to obok, tamto jedzie od Koluszek, ale matka wsiąść nie zdążyła, tak to jest, proszę pana, jak ktoś chce mieć i walizki, i córeczkę. No, na nas już czas, miłych wakacji życzę panie ministrze. A niech pan premiera pozdrowi i podziękuje od nas wszystkich, że nam pana zesłał, bo inaczej byśmy się tu do tego kibelka nigdy nie dopchali.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO