Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Greckie protesty mnie nie wzruszają

Paweł Lisicki

W Atenach demonstracja sunie za demonstracją. Strajkują kierowcy, robotnicy, studenci. Czasem można odnieść wrażenie, że jeśli ktoś nie protestuje przeciw rządowym planom cięć w wydatkach budżetowych, to przez pomyłkę.

Grecy często mówią o tym, że nie pozwolą, by ich dzieci miały gorzej niż oni. Że obniżenie poziomu życia uderza w godność ich rodzin. Ciekawe, że ta troska o przyszłe pokolenia pojawiła się dopiero teraz. Bo to oczywiście chwalebne, że demonstranci myślą o dzieciach i wnukach. Tylko dlaczego tak późno? Dlaczego stało się to dopiero w momencie, kiedy kraj znalazł się nad przepaścią i nikt nie chce spłacać greckich długów? Czy wcześniej nie rozumieli, że nie można wydawać więcej, niż się zarabia?

Wygląda na to, że rozumieć nie chcieli, bo tak było wygodniej. Konsekwentnie głosowali na te partie, które dawały im iluzję, które obiecywały przywileje i dobrobyt bez wysiłku.

Dlatego trudno mi się wzruszyć płaczem i krzykami protestujących. W końcu mają to, na co zasłużyli. Tak jak wszyscy, i myślę tu też o Polakach, którzy wierzą, że oszukają rzeczywistość.

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe