Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

20.07.2011. DZIENNIKI. FOT. RYSZARD WANIEK/FOTORZEPA

Informacja, czyli towar

Jacek Karnowski

W długiej dyskusji wokół tabloidów dominują dwie postawy: ostrej krytyki i fascynacji. U nas dominuje ta pierwsza

Gdyby jakiś emigrant, który opuścił kraj dwie dekady temu, zawitał dziś do Polski, rynek prasy codziennej niespecjalnie by go zdziwił. Były dwie główne gazety – „Rzeczpospolita” i „Gazeta Wyborcza”.

I nic się nie zmieniło. Wszystko inne, co powstało po drodze, padło albo wypadło z głównego nurtu.

Jedyna różnica to tabloidy, które na stałe zagościły na naszym rynku. I zagościć musiały. Zwane kiedyś prasą bulwarową dziś są czymś więcej niż gazetami niskich lotów. Są symbolem obecnego etapu naszej cywilizacji. I co paradoksalne, to właśnie ci, którzy – także w polskich warunkach – na tabloidy psioczą najbardziej, robią wiele, by wychowywać właśnie czytelnika tabloidów. Tną, jak mogą, programy szkolne, przerywają ciągłość kulturową, osłabiają rodzinę i Kościół, promują reguły, według których wolno „wszystko, co się chce”.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy